Żony gejów. O tym, czego nikomu się nie zdradza
Takich książek powinno być więcej. Niby się mówi o potrzebie akceptacji i tolerancji, o prawach mniejszości seksualnych, jednak z różnych powodów ogranicza się to do krótkich frazesów, haseł niesionych na paradach równości, czy migotliwych felietonów telewizyjnych przy okazji zauważenia aktów agresji. Homofobia, połączona z agresją fizyczną i psychiczną, wciąż króluje w polskich szkołach i na ulicach, a podsycana jest uprzedzeniami i niewiedzą. Tolerancyjna i otwarta młodzież chętnie zakłada tęczowe ubrania, wywiesza flagi, maszeruje w paradach, gdy tymczasem w przeciętnej (konserwatywnej, katolickiej, słabo wyedukowanej) rodzinie wciąż najłatwiej przy obiedzie opowiedzieć dowcip o gejach, a na scenie kabaretowej sparodiowanie geja z przejaskrawieniem "zniewieściałych" gestów zawsze gwarantuje salwę śmiechu. Brakuje za to jasnych komunikatów, że napiętnowanie mniejszości (jakichkolwiek) jest złe, brakuje dobrej edukacji seksualnej i budowania społeczeństwa wrażliwego i otwartego na człowieka. Bohaterowie książki Marii Mamczur opowiadają swoje historie. Po pierwsze dostajemy świadectwa kobiet, które nagle dowiedziały się/zorientowały, że mąż jest homoseksualistą. Przeżyły szok, a potem piekło podejmowania dalszych życiowych decyzji, z których żadna nie gwarantuje szczęścia. Po drugie poznajemy powody, dla których homoseksualni mężczyźni zdecydowali się na małżeństwo. Zazwyczaj decydował strach przed społecznym ostracyzmem, ale także potrzeba ciepła i rodziny, dzieci — wszystkiego, czego (stawia tezę autorka)nie gwarantuje związek inny niż heteroseksualny. Mężowie-geje opowiadają o wieloletniej walce ze swoim homoseksualizmem i o swoim cierpieniu. W książce wypowiadają się psychologowie i terapeuci. Profesor Zbigniew Izdebski mówi, że nie istnieje prosty podział na osoby heteroseksualne i LGBT. Odcieni pośrednich jest bardzo dużo. Wielu mężczyzn i wiele kobiet ma problem z własną tożsamością seksualną albo nie akceptują swojej orientacji. Profesor Zbigniew Lew-Starowcz przytacza przypadek zabójstwa na tle homofobicznym i stawia pesymistyczną tezę, że przed społeczeństwem polskim jeszcze długa droga do obalenia tradycyjnego społecznego podziału i otwarcia się na drugiego człowieka. Brak zrozumienia dla osób LGBT płynie z niewiedzy. Edukacja jest słaba, a zakorzenione stereotypy związane z seksualnością prowadzą do wykluczenia i napiętnowania. Ludzie często reagują agresja na coś nieznanego i niezrozumiałego. Może książka Marii Mamczur będzie cegiełką w budowie nowej świadomości społecznej. Może do jednych przemówią barwne historie, które składają się na ten reportaż, a do innych statystyki i liczby podawane przez ekspertów. Wszystko jest dobre, żeby ludzie zaczęli myśleć inaczej, niż przez pryzmat uprzedzeń, i zaczęli zmieniać homofobiczną mentalność. Miejmy nadzieję, że książka trafi również do rąk tych mniej świadomych i empatycznych, bo oni najbardziej potrzebują edukacji.
Szczegóły
Rok wydania
2020
Liczba stron
392 str.
Wydawnictwo
Otwarte
Język
polski
Format
papier
Gatunek
reportaż
ISBN
9788381350372
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Żony gejów. O tym, czego nikomu się nie zdradza" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
