Znajoma z lustra
Roma Ligocka
Znajoma z lustra
Roma Ligocka
Co widzimy, gdy patrzymy w lustro? Gdy patrzymy sobie w oczy, co możemy zobaczyć... Prawdę o sobie...? Odbicie w lustrze jest zwierciadłem naszej duszy, naszym pewnego rodzaju sumieniem. Gdy potrafimy sobie spojrzeć w oczy, to znaczy, że nie mamy sobie nic do zarzucenia, możemy uważać się za ludzi dobrych. Natomiast, gdy jesteśmy obciążeni strasznie, wielkim poczuciem winy, wówczas ciężko nam przychodzi popatrzenie sobie w lustro. Omijamy je szerokim łukiem... Bo ono powie nam prawdę...!!! O tolerancji, o przemijaniu, o bezsenności i koszmarach atakujących nasz umysł... 8 przykazanie... ...nie wystawiaj fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu. Jak strasznie to przykazanie jest bagatelizowane, a jest tak powszechne... podobno słowem nie można zranić człowieka..., ale czy na pewno? Obmawianie i fałszywe plotki..., oszczerstwa. One są tak powszechne, że tak na prawdę, nigdy nie wiadomo co jest prawdą, co jest nie. Obrzucić kogoś błotem jest bardzo łatwo. Tylko pytanie, ile w tym jest prawdy. Dobrego imienia w przyszłości taki człowiek już raczej nie odzyska. Na zawsze zostanie zaszufladkowany... Także zastanówmy się zanim coś o kimś powiemy..., bo słowo potrafi zranić i zniszczyć czyjeś życie i przyszłość... Czy potrafimy pochwalić siebie lub innych? A może tylko potrafimy wymagać? ...i nic więcej...? A przecież to jest tak ważne. Daje to tak pozytywnego kopniaka. Większość z nas nie zdaje sobie sprawy, jak wiele może jakaś zwykła pochwała zmienić. Lecz nic dziwnego w tym nie widzę, bo społeczeństwo przyzwyczajone do narzekania, do ciągłego torturowania się niepowodzeniami, porażkami, ciężko jest przekonać do zbawiennego działania dobrego słowa skierowanego wobec kogoś... Czasami nie patrząc w lustro przez dłuższy czas, zapominamy o naszej prawdziwej naturze, przebieramy się w innych ludzi...Roma Ligocka i jej słowa, zdzierają z czytelnika te sztuczne przebranie. Wówczas widzimy tylko siebie i wszystkie nasze zalety i niedoskonałości. Bo, gdy patrzymy w lustro, widzimy naszą twarz w nim odbitą, nasze spojrzenie, w które się wpatrujemy zostawia tylko prawdę o nas samych...innych możemy oszukać w życiu, ale patrząc w lustro lub w głąb siebie, gdy ktoś potrafi, nie oszukamy siebie... Zdaje się niewielka w swych rozmiarach książka, a tyle w niej ciepła, nadziei, mądrości, wspaniałych refleksji nad życiem, przemijaniem, ludzkimi relacjami... Kilka takich zdań pozwolę sobie zacytować. Wyrwę je z treści i może kogoś nimi zarażę, tak jak Roma Ligocka zaraziła nimi mnie:) Bardzo podobało mi się jak napisała o czasie, przemijaniu... "Mówimy na przykład: "Zabijać czas". Zabijać? Przecież to zbrodnia. Zabijać te podarowane nam niepowtarzalne minuty, godziny i dni? Nasza mądrość powinna polegać na tym, żebyśmy wiedzieli, ile ten czas jest wart i jak wiele możemy z nim zrobić. Niechże więc on nam nie ucieka, niech nam go nigdy nie brakuje, no i nie zabijajmy go. Nie wpatrujmy się w zegarki i kalendarze, nie dzielmy go na przeszły i teraźniejszy, a może i przyszłość jest w nas jednocześnie. Może moglibyśmy po prostu żyć, jakby czasu nie było. Więc spal wszystkie kalendarze. Wszystkie kalendarze spal." ( 14-15 str.) Albo o tych pochwałach, o których wspominałem wcześniej... "Człowiek najbardziej pragnie pochwały. Jest ona tym, co pozwala mu wyprostować plecy, spojrzeć bez strachu w oczy drugiemu człowiekowi. Popatrzeć przyjaźnie w lustro." ( 18 str. ) Albo o pewnej prawdzie... "Bo zanim nauczymy się żyć dla innych, musimy nauczyć się żyć dla samych siebie. Może więc warto, zanim rozpoczniemy poczukiwania partnera, wyruszyć na poszukiwanie samej siebie - na spotkanie własnej wolności." ( 52 str. ) Albo o potrzebie własnej przestrzeni, pustyni, która pomoże skupić i wyciszyć nasze myśli... "W przyjaźni, w miłości nawet, w rodzinie, także w kontaktach między rodzicami i dziećmi - powinno być zachowane prawo do przerwy, odpoczynku. Musi być także miejsce na ciszę, bez której nie ma mowy o intensywności uczuć. Im silniej emocjonalne są związki, tym bardziej łakną czasem dystansu, odejścia - po prostu milczenia." ( 67 str. ) Ktoś kto jest blisko sztuki, ma wielkie możliwości, by malować swoją wyobraźnią. Roma Ligocka to bardzo znana malarka, zarówno w Polsce, jak i zagranicą. Nic więc dziwnego, że pisząc swoje krótkie historyjki, felietony również maluje słowami. Każde zdanie smakuje się z ogromną przyjemnością. Czymś, co jeszcze bardziej podbija wartość samej książki, to prawdziwa szczerość wydzierająca się z każdej strony. Słychać i czuć na własnej skórze te wszystkie emocje, które w czytelniku poruszyła autorka. Te emocje zapakowane są w piękne relfeksję, zadumę nad własnym życiem, nad tym co daje nam szczęście, a także tym, co łamie nasze skrzydła spokoju i nadziei. Nie całe trzydzieście wyciętych z życia Romy Ligockiej , ktrótkich historyjek. Dodatkowym smaczkiem są jej szkice, które ozdabiają wiele stron tej książki. Niektóre z nich są dokładne, a inne jakby kreślone w pośpiechu, abstrakcji. Wrzuciłem sobie te fragmenty, które wcześniej napisałem też z pewnego dosyć istotnego powodu. "Znajoma z lustra" należy do tego typu książek, o których warto pamiętać, które nas czegoś nauczyły, coś nam uświadomiły. W trakcie czytania zwróciłem właśnie uwagę na te fragmenty. Dzięki temu wystarczy, że sięgnę do tej recenzji, a będę mógł sobie o nich przypomnieć. Bowiem prawdę, o której mówi w różnych aspektach czytania naszej rzeczywistości warto sobie utrwalać w pamięci, by się w niej zakorzeniła, stała się częścią fundamentu naszej świadomości...
Szczegóły
Rok wydania
2006
Liczba stron
162 str.
Wydawnictwo
Wydawnictwo Literackie
Język
polski
Format
papier
Gatunek
publicystyka literacka, eseje
ISBN
83-08-03868-9
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Znajoma z lustra" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
