Złoto cara
Najnowsza powieść Clive Cusslera napisana wspólnie z Dirkiem Cusslerem pod tytułem Złoto Cara jest kolejną z przygód znanego bohatera tego pisarza Dirka Pitta i jego dzieci. Gdy tylko usłyszałem o niej byłem pewny, że kiedyś sięgnę po nią, ale stało się to szybciej niż przypuszczałem. Nie przeczę miałem pewne obawy, bo zawsze je mam podczas długich cyklów dotyczące tego co mogę otrzymać. W tym przypadku nie uzasadnione i dlatego z chęcią zabrałem się do czytania oczekując dobrej powieści przygodowej, która zapewni trochę rozrywki i przygód. W czasie pobytu na Morzu Czarnym Dirk Pitt i jego załoga otrzymuje wzywającą pomocy wiadomość i rusza na ratunek. Gdy przybywają na miejsce okazuje się, że nikt nie przeżył i muszą uciekać z tonącego statku. Zagadka intryguje miejscowe służby, które oddelegowują agentów Europolu do zbadania przyczyn katastrofy. Na drugiej stronie dzieci bohatera Summer i Dirk przezywają niebezpieczną przygodę. Ktoś chce wzbudzić nieufność i wywołać wojnę. Dirk Pitt wraz ze swoimi dziećmi muszą powstrzymać przeciwnika i udaremnić jego plany. W swojej najnowszej książce autor proponuje czytelnikowi podróż po zakamarkach Morza Czarnego, gdzie bardzo ładnie zostały opisane działania bohatera i jego przeciwników mające na celu poszukiwania wraków, potyczek i wszelkiej maści pojawiających się niebezpieczeństw. Walki na morzu i podczas pościgów są dynamiczne i niezwykle szalone, bo przecież Dirk Pitt ma wiele pomysłów i szczęścia w wychodzeniu cało z opresji. Nie brakuje odniesień do sytuacji na Ukrainie, ukraińskich buntowników gotowych na wszystko, walki wywiadów, agentów Europolu i policji gotowych na zatrzymania wrogów, materiałów jądrowych, poszukiwania wraków i skarbów ukrytych w przeszłości. Wszystko zostało doprawione zwrotami akcji i spora ilością przygody. Właśnie dlatego uwielbiam czytać jego książki, bo zawsze tajemnica z przeszłości i dobry pomysł na historie gwarantuje świetną zabawę podczas czytania. W przypadku tej pozycji autor zabiera nas w podróż na Morze Czarne, gdzie jesteśmy świadkami potyczek na morzu Dirka Pitta wraz z załogą i przeciwników. Przenosi wiele razy akcję powieści w różne rejony świata. Na Bahamy, Krym, Gibraltar, a nawet do Waszyngtonu. W tą podróż zostajemy zabrani z bohaterami i poznajemy ich niebezpieczne przygody. Oprócz tego spotykamy starych znajomych z poprzednich tomów cyklu i nie zabrakło znanej dawki humoru. Z drugiej strony oprócz przygód Dirka Pitta i Ala Giordino, część historii została skupiona na dzieciach Summer i Dirku Juniorze badających wraki statków. Obydwa wątki najpierw poprowadzono osobno, a później połączono ze sobą. Każdy z nich wypadł intrygująco i arcyciekawie. Główni bohaterowie książki zostali nakreśleni w sposób świetny i można ich polubić. Dirk Pitt jak zwykle jest pomysłowy, nieustraszony, umie kombinować jak wyjść z trudnej sytuacji i zachować zimną krew w obliczu niebezpieczeństwa. Przypomina Indiana Jonesa i Jamesa Bonda w jednym. Jego działania nawet podczas ucieczek czy pościgów albo trudnych sytuacji bez wyjścia są nie tylko szalone i zawierają spory ładunek dynamizmu, ale zawsze kończą się powodzeniem. Drugą spotykaną i znaną postacią jest Al Giordino, który wraz z Dirkiem odkrywa tajemnice kryjące się w głębinach, ale nie waha się ani chwili przed podjęciem działań, gdy zajdzie taka potrzeba. Opanowany, spokojny, tryskający ironicznym humorem, twardy i umiejący radzić sobie w trudnych sytuacjach. Dzieci bohatera Summer i Dirk też wypadają ciekawie. Umiejące radzić sobie, posiadają smykałkę do badań podmorskich i odkrywania wraków jak ich ojciec. Kiedy trzeba potrafią walczyć i są opanowani mimo stających im na drodze spotykanych niebezpieczeństw. Jeżeli chodzi o czarne charaktery zostały nakreślone również dobrze i poświęcono im nie mała uwagę. Mają swoje cele do osiągnięcia i nie cofną się przed niczym, aby zostały spełnione. Wyróżniającą się postacią jest przysłana przez Europol Ana w celu rozwiązania zagadki zatopienia statku. Pozostałe postacie drugoplanowe i trzecioplanowe wypadają też nie najgorzej i prezentują się dobrze podczas czytania. Widać tutaj dopracowanie sylwetek poszczególnych bohaterów, aby nie były papierowe i mdłe jak można było oczekiwać. Każda z nich została stworzona i nadano w większości własne cechy charakteru, żeby odróżniały się od siebie. Dostały przewidziane role do odegrania w historii i nawet zachowanie nie wydawało mi się irytujące, co mnie cieszyło. Relacje łączące bohaterów zostały przedstawione w świetny sposób, nie pojawiały się w nich zgrzyty i płynie się czytało. Najlepiej wypadła interakcja łącząca Dirka Pitta z Alem, która podlana została ciętym i ironicznym humorem jakiego mi czasami brakowało w jego książkach. Także relacją dzieci nic nie mogę zarzucić, bo były poprowadzone w sposób ciekawy z dodatkiem humoru. Dialogi występują w książce ani razu nie przeszkodziły mi w cieszeniu się lekturą. Książka posiada dynamicznie poprowadzona akcje, która nie zwalnia na chwilę. Cały czas coś dzieje się podczas czytania i nie ma momentu powodującego zatrzymanie lub męczącego. Wydarzenia toczą się w ekspresowym tempie i czytając jesteśmy cały czas przenoszeni do różnych krajów i przygody jakie przeżywają bohaterowie wciągają. Dlatego nie nudziłem się podczas czytania. Sama historia zawiera wszystko co powinna dobra powieść przygodowa i nie sposób do czegoś doczepić się po przeczytaniu. Znajdziemy w niej sporo walk, zwrotów akcji, pościgów, strzelanin, ciekawych pomysłów bohaterów na przykład dotyczący Hannibala, trochę wiadomości o zaginionych statkach i oczywiście nie brakuje zagadki dotyczącej przeszłości. Wszystkie składniki z jakich zbudowano opowieść zostały wymieszane w udany sposób tworząc dobrą powieść zapewniającą rozrywkę i przygodę jak lubię. Każdy wątek połączono ze sobą w świetny sposób i nie przeszkadzał podczas czytania. Szkoda tylko, ze Dirk Pitt nieraz znika ze sceny ustępując innym wątkom ciągniętym przez autora, bo czasami trochę było go mało niż oczekiwałem. Później kiedy zagadka zostaje uchylona i poznajemy prawdę w finale nie zabrakło w nim tego co uwielbiam w takich sytuacjach. Dlatego spodobało mi się i było pełne akcji. Książka Złoto cara nie jest tylko powieścią o poszukiwaniu skarbów jak w przypadku Złota Inków, gdzie główny bohater zabawiał się w Indiana Jonesa na całego. Tym razem autor w swojej powieści zawarł motyw ukraińskich buntowników, temat skarbu i wraków, lecz sporo miejsca poświęcił na przedstawienie działań innego wywiadu co dotychczas było mało spotykane. Nie brakuje też osoby odpowiedzialnej za wszystko i przedstawienia motywów jego działań. Nawet przygody poszczególnych bohaterów, niebezpieczeństwa w jakie wpadają powodowały kibicowanie im z jak najszybszego wyjścia z opresji. Po książce Złoto cara moje oczekiwania były, aby dostać przyjemną i lekka lekturę w sam raz na odpoczynek. Właśnie taką otrzymałem, która jest pełna przygód i zwrotów akcji. Czytało mi się fantastycznie i kartki normalnie leciały szalone do przodu. Jednym z aspektów takiego obrotu sprawy jest styl autora. Lekki, przystępny, niezobowiązujący, pozbawiony dłużyzn i przyjemny. Sama historia mnie bardzo wciągnęła i znalazłem w niej czasami dreszczyk emocji podczas czytania. Jestem zadowolony z sięgnięcia po nią, bo dostałem właśnie to co oczekiwałem. Miło spędziłem przy niej czas i losy poszczególnych bohaterów nie tylko nie były mi obojętnie, ale można było je polubić. Kolejna część przygód Dirka Pitta i dzieciaków za mną, przy której bawiłem się świetnie podczas czytania. Na pewno sięgnę po inne jego powieści jak tylko będę miał możliwość, bo widziałem już dwie, które znajdują się na liście do czytania, lecz jeszcze nie miałem przyjemności zaznajomienia się z nimi. Czekam na kolejne przygody Dirka Pitta i innych bohaterów różnych cyklów. Książka dla każdego miłośnika powieści przygodowych i sensacyjnych z wartką akcją. Polecam.
Szczegóły
Rok wydania
2017
Liczba stron
416 str.
Wydawnictwo
Amber
Język
polski
Format
papier
Cykl
Przygody Dirka Pitta (tom 24)
Gatunek
kryminał, sensacja, thriller
ISBN
9788324164905
Inne książki tych autorów
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Złoto cara" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
