Złote wrota
Świetna, wciągająca historia - jak to u mistrza. Zdaje się nawet, że to było moje pierwsze spotkanie z tym Pisarzem ( albo to była Ostatnia Granica ). W każdym razie - znakomita, wciągająca fabuła razem z samą koncepcją przestępstwa na skalę światową. Doskonale "skrojony" czarny charakter, świetnie prowadzona intryga - nie chcę opisywać szczegółów, żeby nie zepsuć przyjemności z lektury. Niemal klasyk ( prawie 10 ). Niestety tylko prawie, bo w tej beczce miodu jest też malutka łyżeczka dziegciu. - samo zakończenie jest słabe. Tak po prostu. - niejaki pan tajniak ma czasami boską pomoc - na całe szczęście Mclean z właściwym sobie talentem to maskuje. - Są dwa miejsca w fabule - które przynajmniej dla mnie są średnio logiczne. Ale gdyby potoczyły się one zgodnie z logiką, to Branson by wygrał...
Szczegóły
Rok wydania
2003
Liczba stron
319 str.
Wydawnictwo
Em
Język
polski
Format
papier
Gatunek
kryminał, sensacja, thriller
ISBN
8389301083
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Złote wrota" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
