Zgon Oliwiera Becaille
Po raz kolejny przekonuję się, jakim geniuszem pióra był Zola. Zastanawiam się, jak bym żył, gdybym przypadkiem w liceum nie trafił na Germinal i nie poznał tego autora. Ech... szkoda mówić. Wspaniałe, poetyckie niemal opisy, dramaturgia, niebanalna fabuła to już znaki firmowe Zoli. Niestety w niektórych opowiadaniach kompletnie padło zakończenie, jakby pan Emil nie miał pomysłu, co dalej, albo na siłę szukał jakichś zwrotów akcji. Daję 8/10, z zastrzeżeniem, że jestem wielkim miłośnikiem Zoli od co najmniej 10 lat i z tego powodu pozwalam sobie być też jego (może już nie tak wielkim) krytykiem.
Szczegóły
Rok wydania
2009
Liczba stron
149 str.
Wydawnictwo
Armoryka
Język
polski
Format
papier
Gatunek
literatura piękna
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Zgon Oliwiera Becaille" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
