Zew krwi
Nancy A. Collins
Zew krwi
Nancy A. Collins
5/10 – PRZECIĘTNY Po śmierci matki Skinner Cade dowiaduje się, że był adoptowany. Chcąc odkryć swoje korzenie, wyrusza w podróż na pustkowia Arizony, gdzie ma nadzieję odnaleźć swoich biologicznych rodziców. Przypadkowa bójka w barze sprawia, że chłopak trafia do więzienia, gdzie ujawnia się jego druga natura. Skinner nie jest bowiem zwykłym człowiekiem, lecz likantropem. Po wywołaniu zamieszek i ucieczce z aresztu, ścieżki chłopaka krzyżują się z grupą młodych wilkołaków, tworzących zespół punk-rockowy o nazwie Vargr. Nowi znajomi Skinnera coraz głębiej wciągają go w dziki świat, w którym panuje żądza krwi i zwierzęce instynkty. Czy w takich warunkach młodemu chłopakowi uda się zachować resztki człowieczeństwa, czy ostatecznie już podda się swojej wilczej naturze? To co w tej powieści jest najlepsze, to intrygująca wizja świata stworzonego przez autorkę. Odświeżając legendę zmiennokształtnych, Collins udaje się wykreować zalążek autorskiej wilkołaczej „mitologii”, która w naturalny i ciekawy sposób nawiązuje do dziejów rdzennej ludności Ameryki Północnej. Po za tym jednak „Zew krwi” to bardzo prosty i raczej przewidywalny horror, wyróżniający się głównie licznymi scenami brutalnej przemocy oraz perwersyjnego seksu. Z tym ostatnim aspektem mam mały problem. Nie jestem specjalnie pruderyjny i niewiele rzeczy mnie szokuje, ale zawarte w tej książce sugestywne opisy dzikiego, zwierzęcego seksu, wydały mi się momentami zwyczajnie obleśne. Sama fabuła nie zaskakuje jakimiś oryginalnymi rozwiązaniami, a jej atrakcyjność oparta jest wyłącznie na szybkim tempie akcji. Postacie są raczej słabo rozwinięte i nawet w stosunku do głównego bohatera trudno jest odczuwać jakieś pozytywne emocje. Również finał nie dostarcza zbyt wielu wrażeń, ponieważ sprawia wrażenie urwanego, niedokończonego. Zupełnie jakby „Zew krwi” miał być zaledwie pierwszym tomem jakiejś serii. Nigdzie nie znalazłem jednak informacji o kontynuacji przygód Skinnera Cade’a, więc tym bardziej jestem rozczarowany takim zakończeniem. Ostatecznie uznałem, że mimo wielu braków, to w kategorii horroru klasy „B”, „Zew krwi” jest całkiem przyzwoitą powieścią. Jeśli ktoś poszukuje odskoczni w postaci niezbyt angażującej intelektualnie historii o wilkołakach i nie ma nic przeciwko opisom brutalnej przemocy oraz wyuzdanego seksu, to śmiało może sięgnąć po tę książkę. Szerszemu gronu czytelników polecać jej jednak nie będę.
Szczegóły
Rok wydania
2004
Liczba stron
258 str.
Wydawnictwo
Zysk i S-ka
Język
polski
Format
papier
Gatunek
horror
ISBN
8372986401
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Zew krwi" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
