Zerwij ze mnie majtki
Agnieszka Witczak, Mirosław Śmigielski
#Wyzwanie LC październik 2023 Gdy szukałam lekkiego audiobooka, przyjaciółka poleciła mi "Zerwij ze mnie majtki", a że okładka przyciąga wzrok a tytuł dość chwytliwy i zagadkowy, od razu wzięłam się za słuchanie. Już sam tytuł sugeruje nam taką treść, że od razu na myśl przychodzi erotyk..., lecz to klasyczna zmyłka. Liczyłam na niezłą komedię, ale... No właśnie, ale zbytnio się nie bawiłam podczas słuchania, owszem było kilka zabawnych sytuacji, lecz tak szybko się skończyła ta książka, że nawet nie zdążyłam się bardziej pozytywnie do niej nastawić. Lecz to tylko sto pięćdziesiąt stron, więc lektura na jedno popołudnie lub wieczór. "Sytuacja w kraju była wielce nieerotyczna. Chociaż nie, to nie jest dokładne określenie. Sytuacja była tak przeerotyzowana, że aż nieerotyczna." Historia tak prosta, że aż bardzo realna, chociaż nieco zwariowana, lecz zakończenie to jakby całkiem nie z tej bajki. Ruda bibliotekarka jest niepoprawną marzycielką, marzy o spotkaniu tego jedynego, prowadzi blog, na którym zamieszcza recenzje książek. Zagubiony i nieśmiały tłumacz i wydawca także chciałby spotkać miłość, ciągle wkręca się w przelotne związki, które nie sprawiają mu już przyjemności. W mediach społecznościowych wymieniają między sobą krótkie wiadomości, lecz nie znają się osobiście. Bibliotekarka umawia się z przyjaciółką w klubie. Wydawca również ma umówione spotkanie w tym samym klubie. Gdy oboje przypadkowo wpadają na siebie, wszystko zaczyna iść nie w tę stronę. "Ruda patrzy na człowieka, którego zamierza zaraz zostawić. Wraca do stolika, znów próbuje przecisnąć się na swoje miejsce... Ups, jego kawa wylała się na jego lniane spodnie. Co za pech... Przeprasza. Chce mu podać chusteczkę i zupełnie przypadkowo strąca też swój kubek. Rude tsunami..." Nie uważam się za znawcę, lecz może autorzy nie trafili w moje poczucie humoru, chociaż zapowiadało się całkiem dobrze. Myślę, że po prostu wpływ na to ma objętość tej opowieści. To tak, jakby została nagle urwana w trakcie fabuły, może gdyby treść była dalej rozwinięta, dałabym wyższą ocenę. Zresztą na moją ocenę zdecydowany wpływ miała świetna okładka i tytuł. Można się bawić podczas tej lektury, jeśli ktoś ma ochotę na coś krótkiego i lekkiego. Znajdziemy tu nieco erotyki, nieco humoru, nieco fabuły, tak na jeden raz, przeczytać lub wysłuchać, szybko czytanie zleci i szybko się zapomni.
Szczegóły
Rok wydania
2023
Liczba stron
150 str.
Wydawnictwo
Stara Szkoła
Język
polski
Format
papier
Gatunek
literatura obyczajowa, romans
ISBN
9788367889025
Chcesz podzielić się ze światem tym, co czytasz?
Wygeneruj estetyczną grafikę z tej książki w kilka kliknięć — kwadratowy post albo pionowe stories. Pełna kontrola nad motywem, tytułem i krótką notką. Gotowe do wrzucenia na Instagrama.


Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Twoja ocena
Dodaj „Zerwij ze mnie majtki" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do 200+ czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać — uporządkuj swoje lektury w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1–10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
Rejestracja zajmuje mniej niż 30 sekund. Bez karty, bez zobowiązań.
