Bookfolio
Żelazowa Wola – album ze zdjęciami

Żelazowa Wola – album ze zdjęciami

Adam Kaczkowski

albumy

„Fotografik Adam Kaczkowski pierwszy raz pojechał na zdjęcia do Żelazowej Woli w 1957 roku, realizując zamówienie Ministerstwa Kultury i Sztuki. Wieczorem wywołał filmy, kilka następnych dni spędził w ciemni. »Nie jestem zadowolony, muszę jeszcze kilka razy pojechać, a w dodatku te wierzby trzeba sfotografować o świcie, najlepiej po burzy«. No i zaczęło się. Przez dwadzieścia pięć następnych lat był w Żelazowej najmniej czterysta razy. Przeważnie pakując do samochodu nie tylko swoje aparaty, ale i statywy, ekrany odblaskowe domowej roboty, lampy z dziesiątkami przedłużaczy, i obowiązkowo drabinę. Czasami zabierał także mnie, byłem najstarszy z trojga dzieci i naprawdę ciekawy dlaczego dla wykonania jednego zdjęcia trzeba nagle, w mroźnym przedświcie pędzić godzinę, a potem po kwadransie pracy już spokojnie wracać do domu. Bo czasami telefon dzwonił o czwartej rano – »Panie Adamie, jest szadź na drzewach«, albo »Kasztan przy wejściu do dworku zakwitł«. To zaprzyjaźniony dozorca parku budził telefonistkę w centrali międzymiastowej, by pilnie przekazać wiadomość”. [...] „»Czy zdjęcie może przekazać muzykę? Co słyszysz?« – pytał mnie niejednokrotnie, gdy pomagałem mu w ciemni przy większych formatach Żelazowej. A ja, uczeń szkoły muzycznej w klasie fortepianu, odpowiadałem: »Tak, słyszę Chopina w tych fotografiach, każdą odbitkę mogę zagrać«. Pół wieku później, przygotowując wybór jego prac zorientowałem się, że to odczucie nie zanikło, nie zmieniło się. Z kilku tysięcy negatywów z Żelazowej Woli powstałych w latach 1957–1984, obecne wydawnictwo pokazuje czterdzieści. Dziś zarówno wnętrze dworku, otaczający go park, jak i okoliczne pejzaże wyglądają zupełnie inaczej. Te archiwalne fotografie pasują zatem bardziej do chopinowskich odczytań sprzed dziesięcioleci, gdy do Żelazowej Woli jeździli szukać natchnienia młodzi Adam Harasiewicz, Maurizio Pollini czy Martha Archerich, chociaż nadal mogą być inspiracją dla ich obecnych następców. Dla nas, odbiorców muzyki Chopina, pozostają zestawem obrazów i odzwierciedleniem klimatu, któremu bliżej do dziewiętnastego niż do dwudziestego pierwszego wieku”. Piotr Kaczkowski (fragment wstępu)

Szczegóły

Rok wydania

2011

Liczba stron

102 str.

Wydawnictwo

Narodowy Instytut Fryderyka Chopina

Język

polski

Format

papier

Gatunek

albumy

ISBN

9788361142652

Inne książki autora

Opinie czytelników

Oceń tę książkę

0/10
2026-08-15

Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.

Bezpłatne konto Bookfolio

Dodaj „Żelazowa Wola – album ze zdjęciami" do swojej półki

Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.

Przykład: post o przeczytanej książce
Przykład: kalendarz miesiąca

Trzy półki czytelnicze

Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.

Oceny i recenzje

Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.

Statystyki i wyzwania

Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.

Rekomendacje i grafiki

Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.