Żelazne trumny
Herbert A. Werner
Jeżeli ktoś ma wątpliwości, czy 472 stron wspomnień o realiach życia podwodniaka w czasie drugiej wojny światowej może być ekscytującą lekturą, to może się ich wyzbyć, bo taką właśnie jest. Autor przytacza fakty z patroli z zaskakującą precyzją, nie szczędzi szczegółów z mało atrakcyjnego życia na pokładzie wąskiej, metalowej rury, dzieli się swoimi romansami na lądzie i ciągłym strachem o bliskich. Ma też niewiarygodnie dużo szczęścia, bo załoganci U-bootów statystycznie nie mieli wielkich szans na długie życie. Choć książka została wydana w 1968 roku wspomnienia spisane są z perspektywy młodego człowieka, wciąż pełnego żołnierskich ideałów i wiary w słuszność działań swojego państwa, nie znajdziemy tu jednak choćby cienia sympatii nazistowskich. Jakby jednak nie było z poglądami autora i "czystością" działań wojennych Kriegsmarine to kierunek od sukcesów na morzu i skutecznych polowań na konwoje do pełnego upadku floty i bycia zwierzyną na którą polują inni dawał pewną satysfakcję. Warto przeczytać choćby fragmenty.
Szczegóły
Rok wydania
2002
Liczba stron
472 str.
Wydawnictwo
Oficyna Wydawnicza Finna
Język
polski
Format
papier
Cykl
Seria z kotwiczką [FINNA]
Gatunek
historia
ISBN
8391458741
Dodaj „Żelazne trumny" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do 200+ czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.
Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać — uporządkuj swoje lektury w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1–10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
Rejestracja zajmuje mniej niż 30 sekund. Bez karty, bez zobowiązań.
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Twoja ocena