Żelazna kraina
Poprzednie 2 książki z tej serii nie powaliły mnie na kolana. Były dobre, ale nie tak, żeby porwać mnie w całości. "Żelazna Kraina" rekompensuje wszystkie niedogodności! Śmiem twierdzić, że to najlepsza książka w całej serii może nawet tak dobra jak "Okrutny Książę". W tej części wracamy do Kaye i Robina. On jako król Niecnego dworu odsuwa od siebie Kaye. Nie wiedząc czym to jest spowodowane Kaye postanawia mimo wszystko zawalczyć o niego. Przez to wplątuje się w bardzo niebezpieczną misję. Poprzednie dwa tomy (jak to bardzo trafnie powiedziała Weronika) były zaledwie wprowadzeniem, przedstawieniem postaci. Ten ma w sobie przygodę, ma w sobie dreszczyk emocji, zwroty akcji. No i językowo myślę, że jest zdecydowanie lepiej. W "Złej Królowej" Kaye mi się kompletnie nie spodobała. Natomiast tutaj bardzo ją polubiłam. W ogóle wszyscy bohaterowie, których poznałam wcześniej zyskali więcej w moich oczach właśnie w "Żelaznej Krainie". Uczucie łączące głównych bohaterów było naprawdę fajnie pokazane. Chociaż niekiedy ich zachowanie mogło być niezrozumiałe, to wszystko się wyjaśniało. Co prawda nie spędzamy tak wiele czasu w świecie elfów i to może być jedyna taka rzecz, która w sumie mi wadziła. Niemniej nie czułam aż takiego braku. Owszem świat tych magicznych stworzeń jest ciekawszy, lecz mimo wszystko ta przygoda była ukazana niezwykle intrygująco i nie skupiałam się na tym czego mi brakuje podczas czytania. Ten wniosek wysunęłam już po lekturze. Dodatkowo bardzo fajny dodatek stanowi opowiadanie o Lottie-Loo, w którym to pojawiają się... bohaterowie z "Okrutnego Księcia"! Ciekawe prawda? Bardzo mi się podobała ta przygoda. Nie mogłam się od niej oderwać, tak że "zaliczyłam ją" w jeden dzień. Książka mnie pozytywnie zaskoczyła. Parę razy byłam zdziwiona zabiegami, które zastosowała autorka. Nie miałam fragmentów, gdzie przewracałam oczami, czy wzdychałam wołając o pomstę do nieba. Wszystko zdawało mi się być takie jak należy. Autorka też ciekawie poprowadziła wątek homoseksualny, który wszedł do książki za sprawą Corrego. Chociaż chłopaka jako takiego dalej nie lubię, to mimo jego wątek romantyczny był prowadzony w taki nienachalny sposób, a przynajmniej ja miałam takie wrażenie. Dla mnie to oczywiście na plus. Bardzo dziękuję wydawnictwu za egzemplarz. To była świetna przygoda! <3 Opinia powstała dla grupy Fantastyka Na Luzie.
Szczegóły
Rok wydania
2021
Liczba stron
352 str.
Wydawnictwo
Jaguar
Język
polski
Format
papier
Cykl
Elfy ziemi i powietrza (tom 3)
Gatunek
literatura młodzieżowa
ISBN
9788376869629
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Żelazna kraina" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
