Bookfolio
Ze Słowackiego

Ze Słowackiego

Adam Kaczanowski

literatura obyczajowa, romans

"Ze Słowackiego" to podzielona na 3 części miniatura, która wpisuje się w szeroko pojętą nowa awangardę, przy jednoczesnym dialogu z tradycją groteski i nurtu bizarre co zwiastuje już motto, będące cytatem z kafkowskiego "Lekarza wiejskiego". Część pierwsza, najbardziej współczesna w formie, to wypiski z zamieszczonych na osiedlowym forum wypowiedzi. Pozornie banalne problemy i podwórkowe perypetie mieszkańców są jednak podszyte bliżej nieokreślonym napięciem, coraz bardziej absurdalnymi wydarzeniami i stopniowo zanurzają nas w opary groteski. "Grupa zamknięta" nie jest jednak w stanie przygotować nas na kompletny odlot części drugiej, czyli na miejski retelling wspomnianego już "Lekarza wiejskiego" Franza Kafki. Odnajdujemy tu sceny i bohaterow z osiedla, ale także postacie znane z pierwowzoru jednego z najtrudniejszych w interpretacji opowiadań Kafki, w tym uwspółcześnioną i zurbanizowaną wersję lekarza, rozdartego, cierpiącego, pokonanego. Gesto wplecione, całkiem udane poetyckie i nieco opętane pieśni pachnące nawiedzonym romantyzmem, stopionym woskiem i bukietem cmentarnych lilii. Wtręty techniczne niczym didaskalia wklejone w strukturę samego tekstu sztuki dopełniają chaotycznej całości, która dla większości okaże się ciężkostrawna, ale dla fanów literackich eksperymentów może okazać się świetną intelektualną zabawą "Teraz na środek pracy wychodzi producent filmu. Jest to postać rysunkowa, naszkicowana grubą kreską, właściwie to chodząca, dwuwymiarowa karykatura producenta. Mówi bardzo poważnie, ale domyślamy się, że tak naprawdę żartuje z nas, i z siebie. Wiecie dlaczego zrobiłem ten film? Nie? To zupełnie, jak ja. No dobra, powiem wam. Zrobiłem go bo nienawidzę tej roboty. Nienawidzę przemysłu filmowego. W ogóle nienawidzę wszystkich gałęzi przemysłu. I wcale nie chcemy być producentem. No, ale mój dziadek nim był. I ojciec. Przecież nie pójdę do fabryki dżemu i nie powiem, Hej, nienawidzę przemysłu dymiarskiego, dajcie mi na kierownika zmiany." Moje pierwsze spotkanie z twórczością pod egidą ha!artu muszę uznać za udane i bardzo odkrywcze.

Szczegóły

Rok wydania

2023

Liczba stron

104 str.

Wydawnictwo

Wydawnictwo Ha!art

Język

polski

Format

papier

Cykl

Seria prozatorska pod redakcją Piotra Mareckiego

Gatunek

literatura obyczajowa, romans

ISBN

9788367713054

Inne książki autora

Opinie czytelników

Oceń tę książkę

0/10
2026-08-14

Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.

Bezpłatne konto Bookfolio

Dodaj „Ze Słowackiego" do swojej półki

Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.

Przykład: post o przeczytanej książce
Przykład: kalendarz miesiąca

Trzy półki czytelnicze

Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.

Oceny i recenzje

Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.

Statystyki i wyzwania

Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.

Rekomendacje i grafiki

Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.