Bookfolio
Zakładnik

Zakładnik

Clare Mackintosh

kryminał, sensacja, thriller

Znakomicie wymyślona i opowiedziana historia przez bezspornie bardzo utalentowaną autorkę. To chyba pierwsza książka, w której bandziorami są marksistowscy mordercy spod znaku „globalnego ocieplenia”. Autorka nie odważyła się, czy też nie chciała dokonać jednoznacznej oceny tych zbrodni, bo jak wiadomo odrażający mogą być tylko prawicowcy, lewicowcy mogą co najwyżej „nieco pobłądzić”. Ta przerażająca dla mnie aksjologiczna płynność u tej autorki jest znakiem naszych czasów, w których „wszystko jest relatywne” – zgodnie z „etyką” marksistowską, w której w rzeczy samej – cel uświęca środki. Mieliśmy tego owoce zarówno w bolszewizmie, polpotyzmie, maoizmie (można się przyjrzeć, jak w różnych krajach masowe zbrodnie podążały za marksistami),a teraz w marksizmie frankfurckim naszej dzisiejszej Europy i USA. Nie należy się zatem spodziewać niczego innego, jak zbrodni: z początku wskutek działania grupek aktywistów różnego sortu, a w późniejszych czasach, gdy marksiści ostatecznie zawładną światem – historia się powtórzy. Wyprodukowanie w laboratoriach wirusa COVID-19, to zaledwie namiastka działania tej ideologii. Najgroźniejszą chyba rzeczą w najdalszej perspektywie jest niszczenie edukacji, a co za tym idzie – zapóźnienie technologiczne, wobec wyzwań stających przed ludzkim gatunkiem. Zostawmy jednak rozważania ogólne, przyjrzyjmy się działaniom bohaterów tej opowieści z perspektywy religii: „szkodliwego ocieplenia spowodowanego działalnością człowieka”. Załóżmy zatem roboczo, że utożsamiamy bezpieczeństwo naszej planety z ilością zużywania paliwa, energii i wytwarzania CO2. Ilu ludzi przewozi duży pasażerski samolot? Airbus 380 może przewieźć nawet 853 pasażerów, ale typowy przelot, to 400-550 osób. Przyjmijmy że tylko 400. Samolot spala na godzinę do 6 tysięcy litrów paliwa, ale przebywa w tym czasie ponad 900 kilometrów. Zatem spala jakieś 670 litrów na 100 kilometrów. W przeliczeniu na osobę mamy ok 1,7 litra na 100 km. Zna ktoś samochód, który pali 1,7 litra paliwa na 100 km? Zatem co wytwarza więcej CO2 w przeliczeniu na osobę i kilometry? A teraz złodzieje i pasożyty tego świata, które nakradły ile mogły (produkując pieniądz z pieniądza) podróżują takimi cudami, jak samolot Gulfstream G600 czy też Gulfstream G650, które spalają ponad 2 tysiące litrów paliwa na godzinę, tyle że zabierają nie 400, tylko maksymalnie 9 osób. Samolot potrzebuje więc 24 litry paliwa na osobę / na 100 km. Ciekawe, że finansowane przez tych złodziei marksistowskie grupy przestępców nie protestują przeciwko podróżom bogaczy, a różnicę widać. Co wolno wojewodzie…? Nie rozważałem tu jeszcze ilości energii i materiałów potrzebnych do wyprodukowania tych samolotów. A żeby je wyprodukować, trzeba zużyć mnóstwo energii i wyprodukować sporo CO2. Tyle że samoloty pasażerskie latają 20 lat i więcej przewożąc w tym czasie tysiące pasażerów, zaś CO2 i energia zużyta do wyprodukowania odrzutowców dla złodziei i pasożytów finansowych jak się ma do ilości przelotów i podróżujących osób w czasie życia takiego samolotu? Te krótkie proste rachunki obnażają z jakimi durniami mamy do czynienia, a raczej jak złodzieje wychowują SOBIE pożytecznych idiotów spod znaku marksizmu. Stojąc na stanowisku: „chrońmy planetę zużywając mniej energii i paliw”, musimy naprawdę solidnie przemyśleć strategię postępowania. Europa już niczego nie produkuje: produkcja przeniesiona jest do Azji i póki co jeszcze jest w USA. Zatem te kraje produkują CO2, no bo muszą, inaczej nie byłoby w Europie niczego. A zdolności technologiczne, wiedza i możliwości techniczne idą u nas w zapomnienie, bo marksistowska histeria prowadzi do technologicznej zapaści. U nas produkuje się w zasadzie tylko coraz większą ilość pasożytów, którzy nie potrafią pracować, bo nie istnieje edukacja. Pseudouczelnie humanistyczne rokrocznie wypuszczają nygusów, którzy nie potrafią wyprodukować niczego. Dalekosiężny problem ocieplania się naszej planety wystąpi nawet, gdyby ludzkość nie istniała i nie produkowała CO2 wcale, gdyż nasza gwiazda będzie się rozgrzewać wciąż i nieuchronnie. Wyłącznie szybki rozwój wysokich technologii, w tym technologii kosmicznych może być rozwiązaniem przedłużającym życie na naszej planecie, włącznie z takimi – dziś brzmiącymi jak sci-fi – opcjami, jak stopniowe odsuwanie naszej planety od Słońca, a są to przedsięwzięcia do pomyślenia nawet dziś. W związku z ocieplaniem się naszej planety, czy to w wyniku działań człowieka, czy z innych powodów czekają ludzkość przez dłuższy czas co najwyżej niedogodności, przez kilka, kilkadziesiąt czy kilkaset tysięcy lat (nie potrafię tego ocenić). To jest czas na stworzenie rozwiązań. Rozwiązaniem nie jest na pewno marksistowskie nakłanianie do powrotu do epoki kamienia łupanego, tylko ekstremalnie wysokie technologie. Im szybciej, tym lepiej, bo czas ucieka.

Szczegóły

Rok wydania

2022

Liczba stron

550 str.

Wydawnictwo

Prószyński i S-ka

Język

polski

Format

papier

Gatunek

kryminał, sensacja, thriller

ISBN

9788382950786

Inne książki autora

Opinie czytelników

Oceń tę książkę

0/10
2026-08-14

Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.

Bezpłatne konto Bookfolio

Dodaj „Zakładnik" do swojej półki

Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.

Przykład: post o przeczytanej książce
Przykład: kalendarz miesiąca

Trzy półki czytelnicze

Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.

Oceny i recenzje

Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.

Statystyki i wyzwania

Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.

Rekomendacje i grafiki

Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.