Zagłada 2029
Radosław Pydyś
Zadziwiają mnie opinię czytelników na temat tej że ksiazki, jest to książka post-apo utrzymana w klimacie zagłady zombie więc czego więcej poza walką o życie przetrwałych ludzi można oczekiwać ?. Zacznijmy od początku... III Wojna Światowa dobiegła końca, każdy z krajów biorących w nim udział poniósł klęskę.Powód ? Wirus zamieniający ludzi w krwiożercze potwory w literaturze określany mianem zombie, do tego tzw Łowcy czyli takie Żywe Trupy tylko trochę sprytnejsze i bardziej drapieżne. W książce otrzymujemy wszechwiedzącego narratora oraz naprawdę fajnie skrojona grupkę postaci na tle których wyróżnia się dwójka byłych amerykańskich żołnierzy. Grupa podróżuje, walczy i ucieka tak na przemian. Życie w zniszczonym świecie nie należy do najprzyjemniejszych tym bardziej gdy głównego zagrożenia nie stanowią zombie. Chodź akcja książki dzieje się w Ameryce to pojawia się w niej polski wątek i nie mówię tutaj o wstawkach dotyczących polskiej historii bo mają one swoje należyte miejce, zresztą ta pasja autora i z racji tego że to jego książka to ma prawo umieścić w niej co tylko zechce. Dynamiczna akcja, zwroty sytuacyjne oraz realistyczne podejście do sprawy apokalipsy, dla mnie jest to świetna książka. Polecam
Szczegóły
Rok wydania
2016
Liczba stron
428 str.
Wydawnictwo
Novae Res
Język
polski
Format
papier
Gatunek
kryminał, sensacja, thriller
ISBN
9788380832930
Dodaj „Zagłada 2029" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do 200+ czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.
Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać — uporządkuj swoje lektury w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1–10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
Rejestracja zajmuje mniej niż 30 sekund. Bez karty, bez zobowiązań.
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Twoja ocena