Zagadka w bieli
J. Jefferson Farjeon to autor Zagadki w bieli, który napisał ją u szczytu swojej popularności w 1937 roku. Nabyłem również później książkę NR. 17 zekranizowaną przez samego Alfreda Hitchcocka przez przypadek, gdy skojarzyłem sobie autora. Zagadka w bieli po opisie zapowiadała się na intrygującą lekturę kryminalną. Może nawet z dodatkiem niesamowitości, bo opis to sugerował. Dlatego czym prędzej zabrałem się do czytania. Przygoda zaczyna się od postoju pociągu, który utknął w zaspach i dalsza droga jest niemożliwa. Grupa bohaterów nie czekając na poprawę pogody wyrusza do mieszczącego się niedaleko miasteczka, ale zła pogoda i obfite opady śniegu sprawiają, że trafiają przez przypadek do domu. Wszyscy są zaskoczeni, bo czeka ich miła niespodzianka. Drzwi zastają otwarte i wszystko jakby przygotowane na ich przybycie, ale w niedługim czasie okazuje się, że nie wszystko jest takie jak wydaje, a sam dom skrywa niejedną tajemnicę. Autor osadził akcję w czasie Świąt Bożego Narodzenia, gdy wszyscy spiszą się do spotkania z bliskimi. Właśnie tak poznajemy grupę bohaterów książki, którzy utknęli w pociągu stojącym ze względu na pogodę i duże opady śniegu. Wyruszając do pobliskiego miasteczka w celu kontynuowania podróży przez zaspy i śnieg docierają przez przypadek do domu stojącym, gdzieś na uboczu. Motyw odciętej posiadłości od świata i osób w nim przebywających pojawia się w innych książkach. Autor tutaj wykorzystuje również wszelkie cechy takiego zabiegu jaki zastosował. Nie mający wyjścia osoby znajdujące się w domu muszę przetrwać najgorsze nie tylko ze strony pogody, ale również czyhającego niebezpieczeństwa. Świąteczny klimat z każdym rozdziałem burzą niesamowite wydarzenia. Osadzenie miejsca akcji w jednym praktycznie miejscu ma pewne zalety i wady. Można umiejętnie dzięki temu stworzyć klimat osaczenia i wykreowania atmosfery zagrożenia, ale też ponieść klęski jeśli wkradnie się nuda. Tutaj akurat nic takiego nie ma miejsca i każdy rozdział przynosi odsłonięcie częściowo łamigłówki. Głównymi bohaterami zrobił Autor szereg postaci miedzy innymi Edward Maltby, członka Królewskiego Towarzystwa Parapsychologicznego, który opiekuje się pozostałymi i zarazem próbuje poskładać zagadkę szukając tropów i stosując dedukcje. Właściwie każda z postaci jest na tyle interesująca, że nie sposób ich nie polubić. Obserwujemy relacje pomiędzy nimi i toczące się dyskusje. Pod względem nakreślenia nie można nic zarzucić postaciom jakie tutaj występuja. Zróżnicowany charakter nadany im przez Autora i przypisanie własnych cech zachowań skutkuje stworzeniem osób mających swoje zdanie, czasami marudnych, pewnych siebie, bojących się, ale przede wszystkim sympatycznych osób. Każdy radzi sobie z zaistniałą sytuacją jak może po swojemu. Dialogi wypadają dobrze, ale czasami są lekko przesłodzone. Nie ze względu na wątek romansowy, ale pewnie z powodu roku powstania i ich konstrukcji. Śledztwo tutaj prowadzone jest razem z czytelnikiem, gdzie każdy rozdział odsłania kolejne fragmenty łamigłówki i czytający może uczestniczyć w rozwiązaniu sprawy. Jeżeli miałbym się przyczepić to szkoda, że Edward wyjaśnia czasami łapatologicznie wszystko, co odkrył, bo można było pozostawić lekkie niedopowiedzenie żeby sam czytelnik mógł odgadnąć pomału wszystko. Nie przeszkadza w lekturze, ale pewnie książka więcej by na tym zyskała, gdyby było inaczej. Odsłaniane kolejnych elementów łamigłówki prowadzi bohaterów do różnych wniosków, ale rolę detektywa gra tutaj Edward Maltby próbujący poskładać wszystko w logiczną całość. Tajemnica domu pomału jest ujawniana. Tło obyczajowe jakie kreśli Autor nie jest wolne od lekkiego wątku romansowego, ale nie na tyle nachalnego, aby w czym przeszkadzał. Jest to dodatek do samej historii i nie wysuwa się na pierwszy plan, ale ubarwia samą historie. Akurat został tak wkomponowany w fabułę, że nawet mi nie przeszkadzał. Dużo miejsca oprócz śledztwa poświęcił na nakreślenie relacji pomiędzy poszczególnymi postaciami i ich przygodom. Przyznaje czasami są złożone, innym mniej, lecz zawsze są interesujące. Nie sposób sie przyczepić do czegoś tutaj. Kiedy przeczytałem opis, że może będzie jakiś dodatek zjawisk nadprzyrodzonych to byłem ciekawy jak będzie współgrał z innymi elementami historii. Przyznaje dodawał uroku i tajemnicy, chociaż nie było go dużo to jednak Autor potrafił wyczarować w tamtych momentach klimat niesamowitości, mroku i atmosfera od razu robiła się gęściejsza. Jeżeli jesteśmy przy kreacji klimatu to świetnie wypada również sięgnięcie po świateczną atmosferę, która jest obecna prawie przez cały czas. Podczas czytania czuć cały czas właśnie taki świąteczny klimat i własnie to podobało mi się najbardziej, bo lubię właśnie takie książki, a w tle jeszcze zagadka zbrodni do rozwiązania. Akcję poprowadzono dość szybko i kolejne wydarzenia postępują błyskawicznie. Nie nudziłem się w ogóle ze względu na brak niepotrzebnych opisów czy fragmentów. Sama historia przykuwa i dostarcza sporej rozrywki, chociaż pewne rozwiązania zastosowane tutaj mogą już trącić lekko myszką, ale taki jest urok starych książek. Zagadka nie należy do trudnych, ale dzięki barwnych opisom, tajemnicy i nakreśleniu ciekawych bohaterów wypada bardzo dobrze. Książka jest kryminałem napisanym w starym stylu, gdzie najważniejsze jest dedukcja i zbieranie dowodów. Wzbogacona została o elementy nadprzyrodzone, co dodało tylko uroku. Nie zawiodłem się wcale, chociaż książka posiada małe niuanse to jednak przygoda z Zagadką w bieli mogę zaliczyć do udanych. Nie kryje, że uwielbiam czytać własnie takie stare kryminały i na pewno chętnie sięgnę po kolejną powieść Autora. Dostałem ciekawą opowieść w świątecznych klimatach, przy której lekturze miło spędziłem czas. Polecam gorąco.
Szczegóły
Rok wydania
2016
Wydawnictwo
Zysk i S-ka
Język
polski
Format
papier
Gatunek
kryminał, sensacja, thriller
ISBN
9788365676375
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Zagadka w bieli" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
