Z dziennika podróży
Andrzej Bobkowski
Z dziennika podróży
Andrzej Bobkowski
W pełni uzasadniony renesans zainteresowania autorem ”Szkiców piórkiem” zaowocował wydaniem jego publikowanych bądź nie krótkich form w różnych tomach. Jeden z nich zatytułowany „Z dziennika podróży”. Zawiera trzy rodzaje tekstów. Pierwszy to korespondencje dla polskiej pracy pisane w 1947 i 1948 roku. Nowiny Literackie opublikowały teksty o Paryżu i Francji (w tym podróży wakacyjnej do Biarritz). Z kolei w „tygodniku Powszechnym” ukazał się materiał o Lourdes oraz historia podróży statkiem z Francji, poprzez Algierię, Gibraltar, Maderę, Curacao,Wenezuelę i Panamę do Gwatemali. Z kolei pochodzące z tego ostatniego kraju „Notatki modelarza” pochodzą z paryskiej „Kultury”, podobnie jak pisane w trakcie śmiertelnej choroby „Fragmenty z notatnika”. Jeśli nie wliczać ostatniej części tego zbioru to Bobkowski jest sobą, tym samym autorem „Szkiców piórkiem”. Bystry i wnikliwy obserwator, obdarzony ciętym i ironicznym językiem, a jednocześnie wrażliwy na piękno, i ludzki geniusz. Piszący jednocześnie pięknym językiem, ale nie unikający złośliwości i ironii., których nie oszczędzał nikomu. Intelektualista i erudyta, mówiący i czytający w kilku językach, jednocześnie bardzo polski. W każdym z rozdziałów (artykułów) dzieje się mnóstwo, nawet jeżeli obiektywnie … niewiele. Trzytygodniowy rejs statkiem „Jagiełło” nie obfitował w przygody będące gotowym scenariuszem filmowym. Ale Bobkowski opisał go w sposób tak wciągający, z humorem i ironią z jednej a wyrozumiałością i empatią z drugiej strony. I dynamiczny język autora wyczarowuje obrazy, odgłosy a nawet smaki i zapachy (nie tylko przyjemne). Nawet krótkie wizyty w portach na trasie zaowocowały znakomitymi opisami i refleksjami autora. Z kolei część gwatemalska pokazuje, że Bobkowski jak mało kto rozumiał dylematy Ameryki Łacińskiej, rozdartej pomiędzy dominacją ekonomiczną USA a „prospołecznym” kuszeniem ze strony ZSRR (a w zasadzie Rosji Radzieckiej). Wskazuje, dlaczego pierwsi nie potrafili sprzedać własnego produktu, a drudzy nie umieli i nie chcieli dostarczyć tego, co obiecywali. Lokalną społeczność portretował widząc zarówno czerń i biel,jak i wszystkie odcienie szarości. Jednym słowem absolutna ekstraklasa prozy podróżniczej. Żywej i ciekawej, a jednocześnie głębokiej i skłaniającej do myślenia. Lektura upewnia, że wraz ze śmiercią Bobkowskiego utraciliśmy mnóstwo tekstów, które nigdy nie powstały, a byłyby ozdobą naszego piśmiennictwa. Przeczytane w ramach czerwcowego wyzwania – książka z motywem podróży.
Szczegóły
Rok wydania
2009
Liczba stron
210 str.
Wydawnictwo
Więź
Język
polski
Format
papier
Cykl
Biblioteka Więzi
Gatunek
biografia, autobiografia, pamiętnik
ISBN
9788360356722
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Z dziennika podróży" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
