Wszystko w porządku. Nasz świat w 75 pudełkach
Szymon Hołownia, Marcin Prokop
Wszystko w porządku. Nasz świat w 75 pudełkach
Jedną z ulubionych rozrywek Amerykanów jest mniej lub bardziej poważne układanie rankingów porządkujących wszelkie możliwe aspekty i przejawy życia. Może to być "1000 filmów na tysiąclecie" czy "100 piosenek stulecia", ale równie dobrze "5 par moich zdeptanych kapci, które wspominam z rozrzewnieniem" lub "3 rodzaje trunków, po które w życiu nie siegnę, bo już kiedyś sięgnąłem i cieszę się, że jeszcze żyję". Układanie takich rankingów jest świetną pożywką dla intelektu, a przy okazji może wiele powiedzieć o twórcy samej listy. Przynajmniej taka sytuacja ma miejsce właśnie w tej książce, a panowie Hołownia i Prokop przypominają nam o jeszcze jednym typowo amerykańskim wynalazku zapraszając czytelników na wyprzedaż garażową. Obaj autorzy odkurzyli półki i szafy, układając w pudłach swoje wspomnienia, odkrycia, oczarowania, nostalgie, strachy i bolączki. I te pudła poustawiali w całym domu na widok publiczny i dla naszej, czytelników, uciechy. W przedpokoju jest, jak to zwykle bywa, zamieszanie i szum informacji, w salonie sztuka i gadka-szmatka, biblioteka jest domeną Hołowni, w studio dźwiękowym rządzi zdecydowanie Prokop, a w pokoju telewizyjnym brylują obaj. Mają też pokój zwierzeń, piwnicę, siłownię, kaplicę, garaż, a także kufry na strychu i karteczki na lodówce. A my możemy sobie po tym wielkim domu chodzić, podglądać, zaglądać we wszystkie kąty i inne zakamarki. Zaryzykowałabym stwierdzenie, że panowie mogliby nawet razem mieszkać, w końcu sporo ich łączy. Obaj są wysocy (Hołownia ma 188 cm wzrostu, czego nie widać przy ponad dwumetrowym Prokopie),błyskotliwi, dowcipni i obaj mają słabość do serialu "Sześć stóp pod ziemią", smartfonów i conversów. Choć jednocześnie są tak różni, aż dziw bierze, że tak dobrze się dogadują. Hołownia jest spokojnym, krytycznie wyważonym obserwatorem, introwertykiem, obdarzonym wielkim apetytem na życie i talentem do wynajdowania ciekawostek, a Prokop - otwartym, żywiołowym uczestnikiem wydarzeń wszelakich, rozmiłowanym w odkrywaniu paradoksów rzeczywistości przeszłej i współczesnej. Przekłada się to oczywiście na różnorodność ich zwierzeń, ale też na poczucie równowagi towarzyszące lekturze, w myśl zasady "Dla każdego coś miłego". 6 powodów, dla których zdecydowanie warto tę książkę przeczytać: 1) nie sposób się nudzić, każda strona skrzy sie dowcipem i inteligencją autorów, 2) jest świetnie zredagowana (teksty obu panów przeplatają się harmonijnie) i wydana (dwa kolory papieru by wyróżnić i oznaczyć autora),3) tylko tu Szymon Hołownia zdecydował się zamieścić fragmenty swej jedynej i nigdy nieukończonej powieści, 4) ponoć panowie na tym nie poprzestaną i będą kontynuować zabawę w układanie rankingów na każdy temat, 5) lektura jest rewelacyjna, bo można czytać od deski do deski, a można też dawkować sobie we fragmentach, 6) ja zaczynam czytać jeszcze raz od początku, tym razem będę się delektować. Polecam gorąco wszystkim i każdemu z osobna:)
Szczegóły
Rok wydania
2013
Liczba stron
512 str.
Wydawnictwo
Znak
Język
polski
Format
papier
Gatunek
publicystyka literacka, eseje
ISBN
9788324027897
Inne książki tych autorów
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Wszystko w porządku. Nasz świat w 75 pudełkach" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
