World of Warcraft: Przebudzenie Cieni
Madeleine Roux
World of Warcraft: Przebudzenie Cieni
Madeleine Roux
Dziękuję wydawnictwu Insignis za egzemplarz. Ta opinia powstała dla Fantastyki Na Luzie. Kocham kolekcjonować książki Warcrafta. Nie przeczytałam co prawda wszystkich wydanych, ale taki mam zamiar. Nie mogłam więc przejść obojętnie obok "Przebudzenia Cieni". Nie wiem, czy to wina mojej czytelniczej niemocy, czy po prostu braku chemii między mną, a pisaniem autorki. Fakt faktem, nie przypadła mi ona zbytnio do gustu. Akcja zaczyna się w chwili, gdy Sylwana zdradza Hordę. Wydarzenia te wpłynęły mocno na dwie strony konfliktu. Sojusz i Horda starają się utrzymać ten kruchy pokój. Widać wewnętrzne zawirowania, próby ustabilizowania władzy, chociaż członkowie rady są mocno podzieleni. Książka prowadzona jest z perspektywy dziewięciu postaci, co na ogół powinno być fajne, tu jednak stanowił przyczynę chaosu. Przeskakujemy bowiem z miejsca na miejsce, zmieniamy osoby, tak, że nie wiemy tak na prawdę, gdzie jesteśmy. Chociaż występują w książce postacie, które szalenie dobrze znamy: Thrall, Anduin, Jaina to jednak brak im tego czegoś, co mieli w poprzednich książkach. Może to kwestia przyzwyczajenia się do pióra poprzednich autorów, niemniej nie potrafiłam w nich zobaczyć znanych bohaterów (szczególnie Thralla, który zachowuje się zupełnie inaczej niż ten z poprzednich książek, z gry). Sama fabuła zła nie była. Bo pomysł jest naprawdę świetny, nie czuło się tego "czegoś" jak wcześniej. Zdecydowanie autorka musi się 'oswoić' ze światem, z bohaterami, bo mam wrażenie, że nawet ona sama tego nie czuła (więc jak mogła przekazać to innym?). Czytało się to bez większej przyjemności. Jest dość nudno, wiele scen jest po prostu za długich. Przy czym bardzo dużo jest informacji, nazwisk, wydarzeń, nowych bohaterów i nowe rasy i to wszystko sprawia, że idzie się zgubić... Ogólnie książka nie jest zła, ale znając inne pozycje książkowe Warcrafta, uniwersum oraz grę, mogę śmiało powiedzieć, że mogło być o wiele lepiej. Nie ukrywam, że się odrobinę zawiodłam, liczyłam na Sylwanę, jej historię, a tu... spuśćmy na to zasłonę milczenia. Lecz i tak fajnie było poznać to wzbogacenie (bo książka została napisana do nowego dodatku, gdzie będzie się wiele działo). Liczę na to, że autorka będzie pisać coraz lepiej i jej kolejne książki będą cud miód malina.
Szczegóły
Rok wydania
2020
Liczba stron
398 str.
Wydawnictwo
Insignis
Język
polski
Format
papier
Cykl
World of Warcraft (tom 17)
Gatunek
fantasy, science fiction
ISBN
9788366575158
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „World of Warcraft: Przebudzenie Cieni" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
