World of Warcraft: Narodziny hordy
Christie Golden
World of Warcraft: Narodziny hordy
Christie Golden
Nie będę kłamał. Świat World of Warcraft poznałem przede wszystkim dzięki strategii oraz mmo rpg na PC, lata temu, kiedy to mój pierwszy komputer miał problem z przetworzeniem tak dużej ilości danych, w ostatniej misji kończącej podstawową wersję gry Warcraft III. Jest to jakaś część moich wspomnień z czasów szkolnych. Miło mi się kojarzy, zwłaszcza ze względu na możliwość integracji z innymi ludźmi, porozmawiania dzięki komunikatorom głosowym. Myślę, że młodsze pokolenia mają teraz trochę łatwiej. Gry internetowe nie są tak szykanowane jak to było choćby 10 -15 lat temu. Nie ma się czego wstydzić. Najważniejsze to znać umiar. Dzisiaj World of Warcraft nadal ma się bardzo dobrze, a ja, znacznie starszy postanowiłem sięgnąć po książkę. Jak to mam już w zwyczaju, staram się na każdym kroku wykorzystywać mojego Kindle Paperwhite III, zatem oczywistym było dla mnie kupno e-booka, a nie wersji papierowej. Nie mogę się wypowiedzieć na temat fizycznego wydania tej książki, jednak śmiało mogę polecić wersję elektroniczną. Znalazłem tylko kilka literówek, a podział na rozdziały, jak i sam tekst prezentuje się na czytniku bardzo ładnie. Jeżeli miałbym wymienić jakaś wadę, to należy wspomnieć o tym, że surowy plik .mobi, wysłany bezpośrednio na urządzenie, trafia do nas w starym formacie a nie .kf8(azw3). Warto zatem wygenerować sobie nowy z .epub-a którego również dostajemy przy kupnie w dowolnej e-księgarni. To na tyle jeśli chodzi o technikalia. Przechodząc z kolei do fabuły, myślę, że dla osób nie znających tego uniwersum, lub tych którzy widzieli tylko film z 2016 roku, pomocna będzie informacja, że książkę można uważać za prolog do wydarzeń, które przeniesiono na wielki ekran. Czyta się lekko i przyjemnie, ale książka na pewno nie jest dla każdego. Miałem wrażenie, że czasami przydałyby się jakieś dodatkowe opisy dla fauny i flory Draenoru, bo skąd do licha ktoś nowy będzie wiedział jak wygląda taki np. talbuk. Nikt jednak nie ukrywa tego, że jest to książka skierowana przede wszystkim dla graczy, osób które chociaż w niewielkim stopniu miały styczność z tym uniwersum. Książka jest świetna ale tylko w swojej kategorii, czyli książek które mają wzbogacić świat stworzony na potrzeby gier, filmów, komiksów. Nie ma sensu porównywać jej do innych wysoko ocenianych książek fantasy, bo z tymi nie może się równać. Miło spędziłem czas na lekturze i chyba to jest najważniejsze. Zapewne w przyszłości zapoznam się z innymi powieściami napisanymi przez Christie Golden.
Szczegóły
Rok wydania
2017
Liczba stron
328 str.
Wydawnictwo
Insignis
Język
polski
Format
papier
Cykl
World of Warcraft (tom 2)
Gatunek
fantasy, science fiction
ISBN
9788365315960
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „World of Warcraft: Narodziny hordy" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
