Wojna żeńsko-męska i przeciwko światu
Autorka całej tej powieści raczy nas na początku baaaardzo mądrym zdaniem "Co to za bzdury? I kto nam te bzdury każe czytać?" I ja się zastanawiałam przez całą książkę za jakie grzechy ja to mam czytać? Liczyłam, że znajdę tutaj tę "prowokację, groteskę i humor", ale i z lupą tych cech nie znalazłam. Bo satyrę można napisać z jajem. I penisami, tysiącami penisów. Ale tutaj prowokacji nie ma, jest żenująco niski poziom literackiego dziwkarstwa. Tym bardziej, że sama autorka w wywiadach przekazywała, że książka ma być skandaliczna, że ma prowokować, że ma być czystą pornografią i satyrą. Czyżby? Serio? Coś chyba poszło nie tak. Nie wiem, czy my jesteśmy tak mało wymagający, że byle stek słownej biegunki, na każdej stronie wiejący nudą i schematem (a niby ten schemat miał być wyśmiany) musimy nazywać groteską i karykaturą? Że to coś genialnego, co zrobiła autorka? Efekt wow? O boże... Lubię karykatury, lubię humor, lubię prześmiewcze,pełne ironii i sarkazmu książki, ale tutaj tych cech nie znajdę. Bo nawet pornosy mają ciekawsze fabuły.
Szczegóły
Rok wydania
2005
Liczba stron
11 str.
Wydawnictwo
Jacek Santorski & Co
Język
polski
Format
papier
Cykl
wojna żeńsko-męska (tom 1)
Gatunek
literatura piękna
ISBN
836020716X
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Wojna żeńsko-męska i przeciwko światu" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
