Witaj, Prowansjo!
" [...] W obliczu tylu różnych chorób i śmierci trzeba się cieszyć każdym dniem, każdą najdrobniejszą przyjemnością... [...]" Nie wiedziałam, że biorąc do ręki najnowszą powieść Katarzyny Janus pod tytułem "Witaj, Prowansjo!", otrzymam tak wyjątkową historię. Tę książkę otrzymałam od mojej cioci. Ciociu to był idealny prezent. Dosłownie strzał w dziesiątkę. Treść tej historii skierowana jest głównie do kobiet. Głównymi bohaterkami są cztery przyjaciółki po czterdziestce: - Helena — samotna kosmetyczka. Czy jeszcze kiedyś zaufa mężczyźnie i będzie naprawdę szczęśliwa? - Dorota — żona Józka — prawnika. Czy ona, tak naprawdę jest szczęśliwa w swoim dotychczasowym życiu? Czy nadszedł dla niej czas na zmianę? - Judyta — jest księgową i twierdzi, że jeszcze nie skończyła czterdziestu lat. Czy w końcu trafi ją strzała amora? Troszkę irytowało mnie jej zachowanie. To taki wolny ptak, który buja w obłokach. - Karina — jest fryzjerką. Wyjechała ze swoimi przyjaciółkami, żeby podjąć pewną trudną decyzję. Czy w końcu odważy się zrobić krok we właściwą stronę? Cztery panie totalnie różnią się od siebie, mimo to, połączyła je wyjątkowa przyjaźń, taka do grobowej deski. Oczywiście nie obyło się bez kłótni. Dzięki nim było kolorowo. Każda z kobiet powinna mieć takie wyjątkowe przyjaciółki — do tańca i do różańca. Jestem w podobnym wieku co Helena, Dorota, Judyta i Karina, dlatego doskonale je rozumiałam i umiałam postawić się w ich sytuacjach. Dziewczyny postanowiły wyruszyć wspólnie w podróż między innymi do Prowansji. Będą tam zmagały się z własnymi demonami i problemami. Przeżyją przygody życia. Czeka na nie mnóstwo nieprzewidzianych zdarzeń, które na zawsze mogą odmienić ich życie. Sama byłam w szoku, co je spotkało w pewnym miejscu. Czy po powrocie dziewczyny będą dalej się przyjaźniły? Czy to, co wydarzy się we Francji zostaje we Francji? Oprócz świetnej fabuły otrzymacie tutaj wyjątkowe i mądre przemyślenia. Rozmowy przyjaciółek były wspaniałe, chociaż czasami doprowadzały mnie do łez. Znalazłam tutaj momenty do śmiechu i oczywiście do płaczu. Warto również poznać tę powieść ze względu na cudowne opisy krajobrazów i miejsc, w których aktualnie przebywały nasze bohaterki. Ps. Wyjeżdżając na zagraniczne wakacje, ubezpieczcie wasze auto w solidnej firmie, która nie będzie miała problemów ze zorganizowaniem pomocy w razie, gdybyście tego potrzebowali. Na waszą uwagę zasługuje również cudna okładka. Uwielbiam lawendę!
Szczegóły
Rok wydania
2025
Liczba stron
424 str.
Wydawnictwo
Filia
Język
polski
Format
papier
Gatunek
literatura obyczajowa, romans
ISBN
9788384020104
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Witaj, Prowansjo!" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
