Bookfolio
Wiosna w Ciechocinku

Wiosna w Ciechocinku

Aneta Krasińska

literatura obyczajowa, romans

W II tomie serii „Cztery poru roku” Aneta Krasińska zaprasza czytelników do pachnącego wiosną i solankową mgiełką Ciechocinka. W poprzedniej części serii mieliśmy możliwość odwiedzenia urokliwego Nałęczowa, jednak jeżeli nie czytaliście „Zimy w Nałęczowie”, to nic nie szkodzi. Pierwszy i drugi tom serii to samodzielne historie, których wspólnym mianownikiem jest tylko osadzenie ich akcji w miejscowościach uzdrowiskowych. Tym razem poznajemy losy Ilony - rozwódki, mamy nastoletniej Zosi, pracownicy skierniewickiego ZUS-u. Kobieta wyjeżdża do sanatorium, by podreperować zdrowie. Jej wyjazd przypada na najpiękniejszą, moim zdaniem, porę roku – wiosnę. Wiosna to czas odrodzenia, nowych nadziei, a pierwsze ciepłe promienie słońca, przyczyniają się do tego, że z optymizmem spoglądamy w przyszłość. Czy tak też będzie w przypadku Ilony, kobiety zmęczonej pracą, codziennymi obowiązkami, a także problemami wychowawczymi z nastoletnią córką? To na Ilonę, po rozstaniu z mężem, spady wszystkie obowiązki opiekuńcze i wychowawcze wobec córki. Jej były mąż, Marcin, swój wolny czas poświęca nowej partnerce, nie próbując nawet podtrzymać bliskich kontaktów z jedynaczką. Zosia wchodzi właśnie w trudny okres buntu i chociaż jest to naturalny etap rozwoju dorastających dzieci, to zachowanie córki wobec nauczycieli, zaniedbywanie obowiązków i codzienne konflikty w domu, spędzają sen z oczu Ilony. Stres związany z problemami osobistymi i siedząca praca zawodowa przyczyniły się do problemów zdrowotnych kobiety. W celach rehabilitacyjnych została ona skierowana do sanatorium w Ciechocinku. Podczas jej nieobecności opiekę nad Zosią ma przejąć Marcin, co nie spodobało się ani nastolatce ani jej ojcu. W Ciechocinku Ilona korzysta z zabiegów leczniczych, nie angażuje się zbytnio w życie rozrywkowe kuracjuszy, do czego namawia ją usilnie jej współlokatorka z pokoju. Kobieta spędza czas na czytaniu książek, dużo myśli również o tym, jak radzą sobie bez niej w Skierniewicach. Telefony od córki w żaden sposób jednak nie uspokajają jej niepokojów. W wypożyczonej z miejscowej bibliotece książance, Ilona znajduje zdjęcie, na którym uwiecznione zostały trzy młode kobiety, na odwrocie fotografii kuracjuszka odczytała datę – sierpień 1939 roku. Ilona swoim odkryciem podzieliła się z rehabilitantem pracujący w sanatorium - Patrykiem, młodym mężczyzną mieszkającym na co dzień w Ciechocinku. Razem postanawiają spróbować ustalić kim są dziewczęta, które pozowały do zdjęcia na tle tężni tuż przed II wojną światową. Ilonie i Patrykowi, nie bez wysiłku, udaje się odkryć co nieco informacji o mieszkankach Ciechocinka sprzed lat. Ich wspólne działania zbliżają ich do siebie, jednak Ilona nie jest gotowa na nową relację z mężczyzną, tym bardziej dużo młodszym od niej. Czy znajomość Ilony i Patryka zakończy się wraz z ostatnim daniem pobytu kobiety w Ciechocinku? Jak będzie wyglądał powrót Ilony do rzeczywistości i codziennych obowiązków? Czy jej wyjazd wpłynął pozytywnie na jej relacje z córką? A może podczas jej nieobecności nawiązała się jednak nić porozumienia między Zosią i jej ojcem? W drugim planie czasowym poznajemy historię młodych kobiet uwiecznionych na starej fotografii. Według ustaleń Ilony i Patryka, w 1939 roku do zdjęcia pozowały Nina (Polka),Anna (Niemka) i Estera (Żydówka). To siedemnastoletnie przyjaciółki, mieszkanki Ciechocinka, pełne młodzieńczych marzeń i planów na przyszłość. Jednak ich wojenne losy, przedstawione w planie czasowym sprzed lat, były dla nich wyjątkowo okrutne. Aneta Krasińska bardzo umiejętnie połączyła dwie opowiedziane w powieści historie – tę współczesną i tę z okresu II wojny światowej. Obie są niezwykle ciekawe, każda ma duży ładunek emocjonalny. Doskonale się one w powieści uzupełniają ukazując nam obecny obraz Ciechocinka, jak również jego przedwojenny klimat. Z opisu autorki wynika, że była to miejscowość bardzo popularna pod względem turystycznym i uzdrowiskowym, jak również kulturalnym. Pani Aneta dużo uwagi poświeciła miejscu akcji. Autorka opisuje nam najważniejsze i najatrakcyjniejsze miejsca uzdrowiska – cele spacerów kuracjuszy sanatorium, które w wiosennej aurze są zapewne jeszcze bardziej urokliwe niż zazwyczaj. Jestem bardzo ciekawa do jakiej miejscowości uzdrowiskowej zaprosi nas Pani Aneta w letniej części serii? Będę jej z niecierpliwością wyczekiwała :)

Szczegóły

Rok wydania

2026

Liczba stron

336 str.

Wydawnictwo

Skarpa Warszawska

Język

polski

Format

papier

Cykl

Cztery pory roku (Aneta Krasińska) (tom 2)

Gatunek

literatura obyczajowa, romans

ISBN

9788384301661

Inne książki autora

Opinie czytelników

Oceń tę książkę

0/10
2026-08-15

Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.

Bezpłatne konto Bookfolio

Dodaj „Wiosna w Ciechocinku" do swojej półki

Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.

Przykład: post o przeczytanej książce
Przykład: kalendarz miesiąca

Trzy półki czytelnicze

Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.

Oceny i recenzje

Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.

Statystyki i wyzwania

Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.

Rekomendacje i grafiki

Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.