Wesela w domu
Bohumil Hrabal
Zijuantanejo (8 gwiazdek) …i właśnie wtedy, kiedy miałem się poddać i odłożyć „Wesela w domu”, Hrabal, tak po literacku, poklepał mnie po ramieniu i patrząc prosto w oczy powiedział, żebym poczekał moment bo on chce mi powiedzieć prawdę. Jakąś, swoją, może nie całą, ale że mnie to na pewno zainteresuje. Bo ponad wszystko właśnie jej potrzebowałem. Jak mówiłem „Czechy”, to myślałem „Hrabal” i na odwrót. Chciałem od niego usłyszeć co to jest ta „czeskość”, jakie to ma formy, czym to się je. Nie od jego apologetów czy wyznawców, od niego samego. Zatem w decydującym momencie „Wesel w domu” Hrabal porzuca błazenadę, zasłona żartu opada i widać wszystko jak na dłoni. Ustami nie swoimi, ale kogoś bliskiego zaczyna mówić o sobie rzeczy najintymniejsze. Są one jednocześnie znane wszystkim czytającym, ponieważ mniej lub bardziej dotyczą każdego z nas: o tym czy czujemy się wolni co możemy poświęcić dla poczucia wolności czego się boimy czy przeszłość jest dla nas nauczką czy balastem Czyli „czeskość”, „polskość” i choćby „tajwańskość” są tylko przez króciutki moment w nas, potem jesteśmy wzajemnie bardzo podobni, tak samo odważni i tchórzliwi, piękni i brzydcy, jesteśmy tyle samo sobą i nie sobą. Na początku jest wielokropek co sugerowałoby, że opuściłem jakąś część zdania. W rzeczywistości z niej zrezygnowałem. „Wesela w domu” są jak pierwsze światło po długim czasie ciemności i kompletnie czuję się na siłach by coś im zarzucić. Nie godzi się! ________________________________________________________________ Nobliszka (8 gwiazdek) Są tacy pisarze, na których mamy wielka ochotę ale ciągle to nie jest ten moment aby się w nich rozsmakować. Moim wiecznie odkładanym na później autorem był Hrabal. Przeczytałam jego „Auteczko” lata temu. I książka ta mnie tak przygnębiła, że z pewną dozą niepewności przyglądałam się piewcom jego prozy. A oni gardłowali, wygłaszali hymny i peany, a mnie uspakajali, że to nie „TA” książka, że „Auteczko” to wyjątek, że Hrabal to optymista, żebym szybko przeczytała coś jeszcze. Jednak po takim dole ciężko się otrząsną. Postanowiłam przeczytać inną jego książkę, za jakiś czas. I jakiś czas nadszedł. Hrabal stanął na mojej drodze, bo Czechy były drugim przystankiem na trasie książkowej podróży dookoła świata, którą odbywam wspólnie z Zijuantanejo. Czy mogła być lepsza okazja? Przejrzałam dokładnie dorobek jego twórczości i tym razem za kryterium obrałam „optymizm”. Pewne tytuły nie były mi obce, znałam je z kina. No ale nie mogę przecież iść aż na taką łatwiznę. Grzebałam dalej, aż wpadłam na „Wesela w domu”. Sam tytuł brzmiał optymistycznie. Wesela. Wesela od weselenia się, od wesołości. A do tego w opisie było zawarte, że to historia miłosna. Optymizm plus miłość! Czy mogłam trafić lepiej. Toż to pewniak! I po tym przydługawym wstępie powiem tylko jedno. Jestem zauroczona! Jestem zauroczona po same uszy, po niebo, po księżyc, po wszystkie gwiazdy. Hrabala i jego żonę Eliskę mogłabym jeść garściami, mogłabym napychać nimi sobie usta, żołądek i co tylko się da. A poetyckimi zdaniami, myślami złotymi tatuować sobie ciało. Tylko, ze wkrótce zabrakło by na nim miejsca, a skoro nie dość miejsca na wszystkie to nie wytatuuję żadnego. Nic więcej nie dodam, bo wszystko już powiedział Zijuantanejo. Przyklasnę mu jedynie trzy razy. Klask, klask, klask!!!
Szczegóły
Rok wydania
2010
Liczba stron
263 str.
Wydawnictwo
Czuły Barbarzyńca
Język
polski
Format
papier
Cykl
HRABAL/100
Gatunek
literatura piękna
ISBN
9788360318843
Chcesz podzielić się ze światem tym, co czytasz?
Wygeneruj estetyczną grafikę z tej książki w kilka kliknięć — kwadratowy post albo pionowe stories. Pełna kontrola nad motywem, tytułem i krótką notką. Gotowe do wrzucenia na Instagrama.


Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Twoja ocena
Dodaj „Wesela w domu" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do 200+ czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać — uporządkuj swoje lektury w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1–10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
Rejestracja zajmuje mniej niż 30 sekund. Bez karty, bez zobowiązań.
