Wdzięczność Królowej Polski. Hołd dla budowniczych
Maciej Woźny
Wdzięczność Królowej Polski. Hołd dla budowniczych
Maciej Woźny
Maciej Woźny (Wstęp): Miałem zaszczyt napisać książkę o proboszczowskiej służbie ks. Zbigniewa Kuzi. Opisane w obu wydaniach tej książki morze niezwykłych spraw nie wydarzyłoby się bez udziału ludzi stanu świeckiego, którzy lubelską parafię Matki Bożej Królowej Polski budowali, często od przysłowiowego pierwszego gwoździa. Pomysłodawcą napisania tego zbioru relacji o ludziach świeckich budujących tę parafię był wikariusz ks. Kuzi z lat 1987–1993, ks. Zbigniew Antoni Skwierczyński. Nieznam żadnego równie dokładnego człowieka jak ten wymagający wiele od siebie i innych kapłan w czynnej służbie. Jego wiedza jest na wagę złota, tak samo jak wiedza ludzi, których sylwetki dane mi było nakreślić. Stan kapłański wśród ludzi budujących tę parafię jest konieczny do odnotowania, ale ludzi stanu świeckiego zwykle się nie zauważa. Czas najwyższy zrobić coś innego. Zaryzykuję więc nadanie tej książce tytułu: Wdzięczność Królowej Polski. Hołd dla budowniczych. Informacje pozyskiwałem od mieszkańców różnych części miasta – upływ czasu rozrzucił ówczesnych parafian po całym Lublinie i nie tylko. Postaci przeze mnie opisane to pokolenie kończące czynną służbę na swojej drodze życia i w większej mierze – emeryci. Nie wszyscy uczestnicy tej budowy żyją, ale żyje takich ludzi na tyle dużo, że jest o kim mówić. Najmłodsi z żyjących uczestników budowy, więc ci, którzy w 1981 roku mieli po 17–20 lat, dziś są w okolicy 60. roku życia, więc później niż w latach dwudziestych XXI wieku mogłoby nie być komu przekazać świadectwa zmagań z przeciwnościami losu, informacji o rodzajach wykonywanych zadań – czy było się zaangażowanym w budowę bryły kościoła i parafialnego zaplecza, czy też w budowanie żywego Kościoła. Opisując osoby już nie żyjące, posłużyłem się relacjami żyjących członków rodzin, a także książką pana Juliana Dziury: Słowa przemijają, czyny pozostają. Co do relacji żyjących członków rodzin – tu kipiącymi żarliwością serc skarbnicami wiedzy okazały się niezwykłe niewiasty: panie Krystyna Kaucha i Ewa Litwińska. Opisane tu świadectwa ważą tym więcej, iż coraz mocniej wraca furia antykościelnej wścieklizny, a świadectwa te mogą być traktowane jako zachęta na trudny czas morza przeciwności dla każdego chcącego traktować wiarę katolicką serio. Widać tu historie robotników, księgowych, nauczycieli, księży... Rozmaitość ludzkich historii zadziwia! Kochani Czytelnicy! Miejmy odwagę zadziwić się tymi świadectwami i zaczerpnijmy dla siebie samych z tego, co było i jest natchnieniem dla tych niezwykłych ludzi.
Szczegóły
Rok wydania
2025
Liczba stron
29 str.
Wydawnictwo
Norbertinum
Język
polski
Format
papier
Gatunek
religia
ISBN
9788372228673
Dodaj „Wdzięczność Królowej Polski. Hołd dla budowniczych" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do 200+ czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać — uporządkuj swoje lektury w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1–10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
Rejestracja zajmuje mniej niż 30 sekund. Bez karty, bez zobowiązań.
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka automatycznie trafi na Twoją półkę Przeczytane.
Twoja ocena
Chcesz podzielić się ze światem tym, co czytasz?
Wygeneruj estetyczną grafikę z tej książki w kilka kliknięć, idealną jako post albo stories. Pełna kontrola nad motywem, tytułem i krótką notką. Gotowe do wrzucenia na Instagrama.


