Waleczna
Od dawna chciałam przeczytać jakąś książkę z tej ,,disneyowej” serii wydawnictwa Olesiejuk. Wybór ,,Walecznej” na pierwszy traf był dość przypadkowy, bo lubię ,,Meridę Waleczną”, ale nie jest ona w moim top filmów Disneya. Niemniej były to okolice Halloween, więc zdaje się idealny czas na powieść osadzoną w Szkocji. Od wydarzeń z filmu minęło kilka lat. Rodzina Meridy zaakceptowała, że dziewczyna nie ma zamiaru prowadzić typowego życia księżniczki i prowadzi szczęśliwe życie w zamku DunBroch. Wszystko zminia się, gdy w wigilię Bożego Narodzenia Meridzie ukazują się dwa celtyckie bóstwa – Cailleach i Feradach. Od nich księżniczka dowiaduje się, że jej dom zostanie zniszczony, chyba że w ciągu roku nastąpi w nim jakaś zmiana. Liczyłam na przyjemną rozrywkę i dostałam chyba więcej niż oczekiwałam. Bardzo spodobał mi się pomysł autorki – nie jest to klasyczna baśń odnosząca się tylko do tego, co zaprezentował Disney. Stiefvater pokazała w ,,Drżeniu” i ,,Królu kruków”, że potrafi tworzyć klimat i tutaj świetnie nawiązała do kultury i mitologii Celtów. ,,Waleczna” nie jest powieścią historyczną, ale jest mocno osadzona w realiach, autorka nie ucieka przed tematami zmian na wyspie, relacji między pogaństwem a chrześcijaństwem, łączenia plemion, co w jakiś przewrotny sposób daje tej historii swego rodzaju realizm. Autorka kreśli też mocniej to, jak mogła wyglądać działalność polityczna rodziny z DunBroch i losy Elinor, zanim stała się królową, więc chociaż znajomość filmu będzie mile widziana, to nie jest to zwykły dodatek, a pełnoprawna, rozbudowana opowieść. Wspominam milion pięćset sto dziewięćset razy – mam ostatnio problem z wątkami romantycznymi, coraz trudniej znaleźć mi taki, gdzie naprawdę będę przeżywać relację bohaterów. Tutaj tak było. Więź, jaka nawiązuje się między Meridą a Feradachem, jest intrygująca, inna, z jednej strony moim zdaniem wzorcowo ograny jest tu motyw ,,zakochania w złoczyńcy”, a zarazem nie jest oczywisty, właściwie bardziej musimy sobie wyobrażać, czy dzieje się między nimi coś więcej. Przypominała mi to nieco relację między Wasią i Morozkiem w Trylogii Zimowej Nocy. W ogóle motyw bóstw został ciekawie ograny – są zdecydowanie ,,nieludzcy”, nasz świat jest dla nich czymś obcym, nawet współczucie czy zrozumienie jest tu okazywane z góry. Zakończenie jest lekko otwarte, nie zostawia z typową satysfakcją, ale znając politykę Disneya, może doczekamy się kontynuacji filmu, więc może chodziło tu o zachowanie statusu quo. Myślę, że to dobra pozycja do polecenia na jesień – nie tylko dla fanów ,,Meridy Walecznej”, ale też nieoczywistych wątków romantycznych, celtyckich klimatów i takiej ,,jesiennej” aury w książkach. ,, Zmiany nie mierzy się wzrostem i nowym dachem nad głową. Zmiana odbywa się w sercu, w sposobie myślenia, w nawigowaniu po świecie.”
Szczegóły
Rok wydania
2023
Liczba stron
464 str.
Wydawnictwo
Wydawnictwo Olesiejuk
Język
polski
Format
papier
Cykl
Yay!
Gatunek
literatura młodzieżowa
ISBN
9788383151823
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Waleczna" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
