W głębi lasu. Opowieści upiorne i śmiertelne
Robert Aickman
W głębi lasu. Opowieści upiorne i śmiertelne
Robert Aickman
„Opowiadania z dreszczykiem” Kolejny zbiór opowiadań Roberta Aickmana został dość szybko skonsumowany. Zawiera on osiem form poprzedzonych wstępem. Nie będę ich streszczał, żeby nie odbierać przyjemności obcowania z dziełem. Wszystkie one są zbudowane na zasadzie rozpędzającego się pociągu. Z początku niewiele się dzieje, poznajemy bohaterów i miejsce akcji. W miarę postępu czasu akcja wyraźnie przyśpiesza. Nie jest to jednak szalony i nieokiełznany pęd. Raczej umiarkowana prędkość, bezpiecznie prowadząca nas do celu. Postacie są dobrze zbudowane i możemy poznać wiele elementów z ich życiorysu. Tutaj Aickman jest odrobinę podobny do Stephena Kinga. Jednak nie należy przywiązywać się zbytnio do tego porównania, gdyż styl jest diametralnie różny. Nie ukrywam, że wymagane jest większe skupienie i staranne przeglądanie kolejnych szpalt tekstu. Jak już wspomniałem postacie są dobrze zarysowane, ale nie przerysowane. Poznajemy te fakty, które są potrzebne, by płynąć z nurtem opowieści. Zwraca uwagę staranny język i dbałość o jego kulturę. Nie znajdziemy w tomiku mocnych słów, opisów zbyt drastycznych i wyuzdanego seksu. Wszystko opiera się na stopniowym zwiększaniu napięcia i odsłaniania kolejnych elementów układanki. Czytelnik sam daje wciągnąć się w tą grę. Delikatna groza pomieszana z tajemniczością odpowiednio dawkowana jest kluczem do sukcesu tego autora. Opowieści zaskakują. Nie są do końca przewidywalne, a i kres może nas zadziwić. Oprócz elementów zwanych powszechnie nadprzyrodzonymi, drugim filarem na którym wspiera się akcja jest wnętrze człowieka. To ono z nieprzewidywalnymi do końca uczuciami staje się czasami asem w rękawie. Jak wspomniałem wyżej nie znajdziemy tu opisów zachowań prostych, zbyt dosłownych. Nie można też powiedzieć, że opowieści są suche, wyzute z namiętności. Wprost przeciwnie. Niektóre kipią miłością, niekiedy nieakceptowaną społecznie. Ujawniają się tutaj ciągoty autora do miłości lesbijskiej. Samo pokazanie uczuć jest piękne i pozbawione wulgarnych elementów. Doskonałość w operowaniu słowami i zwrotami pobudza wyobraźnię wystarczająco. W wydanym wcześniej tomiku „Ukryty pokój” wiele opowieści zdawało się być „niedokończonych”. Tutaj też występuje to zjawisko, ale mam wrażenie, że autor lekko je przemodelował. Są jakby pełniejsze wygaszania akcji na korzyść rozterek bohatera. Mimo wszystko czytelnik zostaje z pytaniami na które musi sam sobie odpowiedzieć. Moim zdaniem to kolejna zaleta takiego pisania. Wydanie książki jest bardzo staranne. Ja oczywiście zamówiłem numerowany egzemplarz w twardej oprawie. Już samo posiadanie unikatowego tomiku sprawia dużą przyjemność. Do tego dostajemy stylizowaną zakładkę i poster z obrazem z okładki. Mała rzecz a cieszy. Wydawnictwo IX dba o czytelnika wyszukując interesujące i mało znane na naszym rynku tytuły. Staranna oprawa edytorska sprawia, że książka zdobi biblioteczkę. Ze swej strony polecam.
Szczegóły
Rok wydania
2020
Liczba stron
380 str.
Wydawnictwo
Wydawnictwo IX
Język
polski
Format
papier
Cykl
Misterium Grozy
Gatunek
horror
ISBN
9788395630125
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „W głębi lasu. Opowieści upiorne i śmiertelne" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
