Bookfolio
Uśpieni

Uśpieni

Beata Kołodziejczyk

literatura piękna

To, na co zerkamy wstecz, bywa rozczulające i ciepłe. Bywa też traumatyczne i ciągnące za sobą nutę smutku ale, jak napisała mi wczoraj Autorka - Beata Kołodziejczyk - "wszystko warto pamiętać, nawet to, co trudne". Taka jest właśnie jej opowieść zawarta w "Uśpionych" - pełna strzępków życia, które składają się na młodziutką Agatę właśnie tam, właśnie wtedy. Opisane zlepkiem wydarzeń dzieciństwo dzieje się na tle warszawskiej Woli i mazurskiej wsi. Najczęściej w rytm libacji i rodzinnych sporów, które jednak dla mnie nie wydają się być odstępstwem od reguły. Szybkie dialogi, zmiany tempa, rozedrganie emocji - to wszystko pamiętam z tamtych lat i z podobnego otoczenia. To, czy te wspomnienia wiążą się z nostalgią czy niezagojoną złością, to kwestia nas samych i tego, jak życie poradziło sobie później z takimi podwalinami. Galeria babć, ciotek i wujków. Interesy na miarę handlu tureckimi skórami i porachunków na stadionie dziesięciolecia - największym targowisku Europy. Seks przez pryzmat obnażonych piersi matki. Zimny chów, jezioro pełne plusków i strachu, rysunki, obiady, wakacje z babcią wiejące nudą. Trudno doszukać się tutaj zaskoczeń, ale właśnie to mocno przyciąga do książki. Głowa, która sama przytakuje i obrazy, które nakładają się na nasze własne wspomnienia, nadają "Uśpionym" charakter "mojej książki", dzieła z którym łatwo się utożsamić. Gorzkie pomarańcze, kwaśne jabłka i rozbite kolana wyobraźni to świat dziecka tamtych lat i układów. Mój także. Ciche kobiety albo te ciotki, które rządziły naszym światem. Władczy mężczyźni. Alkohol, alkohol, alkohol. Gdy zapuścić się dalej w przeszłość, jest bardziej i mocniej ale danal w tym samym rytmie zranionych zamiarów, połamanych serc, dziecięcej wrażliwości sponiewieranej beztroską dorosłych i miłością z wieloma dziurami. Dobrze się z tą książką przemierza miasto i wieś choć droga wyboista a ludzie skłonni do podkładania nóg. Bo mimo wszystko, każdy fragment mówi: tak było. A my, za Agatą, trochę z żalem, trochę ze spokojem powtarzamy: właśnie tak. Pani_Ka Czyta Dziękuję Autorce i Wydawnictwu Oficynka za wspomnienia cierpkie jak rozgryzione pestki.

Szczegóły

Rok wydania

2021

Liczba stron

192 str.

Wydawnictwo

Oficynka

Język

polski

Format

papier

Gatunek

literatura piękna

ISBN

9788366613928

Inne książki autora

Opinie czytelników

Oceń tę książkę

0/10
2026-08-14

Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.

Bezpłatne konto Bookfolio

Dodaj „Uśpieni" do swojej półki

Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.

Przykład: post o przeczytanej książce
Przykład: kalendarz miesiąca

Trzy półki czytelnicze

Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.

Oceny i recenzje

Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.

Statystyki i wyzwania

Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.

Rekomendacje i grafiki

Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.