Uśmiech Angeliki
Nowy kryminał z serii z Montalbano to wielka gratka dla miłośników sycylijskiego komisarza. W tej książce komisarz ściga sprawców serii włamań do domów bogaczy z Vigaty, ale najważniejszy jest tu romans Montalbano z Angeliką, kobietą z jego młodzieńczych snów, komisarz wpada po uszy, ale się broni przed miłością, a jak się to kończy? Przeczytajcie... Jeden z lepszych kryminałów z serii. Gdy tylko pojawiła się nowa książka serii z Montalbano, rzuciłem się na nią jak pies na kość, bo co tu dużo gadać – stęskniłem się za komisarzem. Jak miło spotkać starych znajomych, choleryka i zazdrośnika Montalbano, szczególarza Fazio, chamskiego doktora Pasquano czy półgłówka Catarellę, który jednocześnie jest geniuszem komputerowym. I jeszcze to jedzenie w restauracji u Enza: „Montalbano zaczął litanię. – Przystawka z owoców morza? – Super! – Spaghetti z jeżowcami? – Doskonale! – Smażone barweny? – Świetnie! – Wino domowe? – W porządku.” Madonna! A sama intryga kryminalna, no cóż, mamy serię włamań do domów bogatych mieszkańców Vigaty, którzy tworzą mały i zamknięty krąg, wszyscy się znają. Bardzo szybko komisarz dochodzi do wniosku, że włamania są dziełem kogoś z tego kręgu. Poza tym dostaje anonimowe listy od sprawcy, który najwyraźniej gra z nim w kotka i myszkę. W czasie lektury cała ta intryga i włamania wydały mi się nieco teatralne, nierzeczywiste, ale w notatce na końcu książki Camilleri pisze, że „Jakiś czas temu, w Rzymie, banda włamywaczy okradła wiele mieszkań w sposób opisany w tej powieści.” Więc znów rzeczywistość jest dziwniejsza od najwymyślniejszej fikcji... Ale najciekawszy w książce jest wątek romansowy: w czasie śledztwa komisarz spotyka kobietę ze swoich marzeń, przypominającą mu Angelikę, bohaterkę mało znanego u nas poematu Ariosta 'Orland szalony'. Montalbano śnił o Angelice mając szesnaście lat, więc nie ma się co dziwić, że spotykając żywy ideał ze snów, wpada po uszy. Tylko, że ideał bardzo szybko sięga bruku: Angelika ujawnia mu, że umawia się na przypadkowy seks, nawet płaci kochankom, bo narzeczony odwiedza ją zbyt rzadko. Co za czasy! A romans Montalbano z Angeliką... Z jednej strony komisarz jest nią kompletnie zafascynowany, z drugiej ma wątpliwości, opory związane z wiekiem: „Pomieszały mu się marzenia nastolatka i rzeczywistość gościa dobiegającego już sześćdziesiątki. Żałośnie! Zachowywał się żałośnie! Tak się zakochać w kimś, kto mógłby być jego córką!” Chce zabić tą miłość, czy mu się udaje? Dowiedzcie się sami... To jeden z lepszych kryminałów z serii z Montalbano, wspaniale, że na przetłumaczenie czeka jeszcze z dziesięć książek, które Camilleri zdążył napisać przed śmiercią... Wielka szkoda, że nie można u nas obejrzeć serialu 'Il Commissario Montalbano', opartego na kryminałach Camilleri, to naprawdę znakomite obrazy, no ale który kanał to pokaże – przecież oglądalność będzie mała...
Szczegóły
Rok wydania
2020
Liczba stron
250 str.
Wydawnictwo
Noir sur Blanc
Język
polski
Format
papier
Cykl
Komisarz Montalbano (tom 17)
Gatunek
kryminał, sensacja, thriller
ISBN
9788373926981
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Uśmiech Angeliki" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
