Urząd mojego ojca
Isaac Bashevis Singer
Urząd mojego ojca
Isaac Bashevis Singer
Ojciec I.B. Singera, rabin Pinchos Menachem Zynger oprócz zwyczajowych podstawowych funkcji religijnych polegających głównie na nauczaniu miał również za zadanie opiekę nad synagogą i chederem (szkoła dla kilkuletnich chłopców),do jego obowiązków należała również tzw. Din tora (dintojra),czyli sąd rabinacki wydający orzeczenia w sprawach cywilnych takich jak np.: Autoryzacja i nadzór nad mohelami (obrzezanie) Kontrola rytualnego uboju Kontrola koszerności produktów żywnościowych Kwestie dotyczące pogrzebów i żałoby Zawieranie związków małżeńskich i rozwody Takim i temu podobnym sprawom prowadzonym przez ojca przysłuchiwał się od dziecka autor powyższego zbioru opowiadań „Urząd mojego ojca” i z sobie właściwą skrupulatnością przedstawił je na stronach tego dzieła. Singer jak nikt inny (lub niewielu) potrafi przenieść czytelnika niemalże fizycznie w czasie, przenieść w miejsca i wydarzenia rozgrywające się głównie w Warszawie na ulicy Krochmalnej gdzie wraz z rodzicami i rodzeństwem mieszkał przez dłuższy czas, wspomina również Leoncin (miejsce swego urodzenia),Radzymin i Biłgoraj. Wszystkie te miejsca i wydarzenia związane z nimi odcisnęły na autorze swoje piętno, ukształtowały jego osobowość, pozwoliły już w życiu dorosłym spojrzeć na wiele spraw z innej strony i pod innym kątem sprawiając tym samym, iż autor nabrał większego dystansu tak do spraw religijnych, jak i społeczno-obyczajowych, to co było święte i najważniejsze dla jego ojca rabina, niekoniecznie było tym samym dla autora opowiadań. Singer nie krytykuje, nie neguje, nie zniechęca, Singer ukazuje minione wydarzenie w sposób bezstronny i obiektywny- ocenę: ludzi, czasów i wydarzeń pozostawia czytelnikowi. Całość napisana jak zwykle perfekcyjnie, mnogość postaci wraz z ich barwnością i wysokim zindywidualizowaniem cech osobowych może zachwycić nawet najbardziej wymagającego czytelnika. Dość często czytając opowiadania takiego czy innego autora, czytelnik wpada w pewnego rodzaju stan znużenia, może nawet znudzenia, w tym przypadku jednak niczego takiego nie ma, całość jest niezwykle interesująca, jedne są zabawne, inne smutne i refleksyjne, a jeszcze inne zaliczyć można byłoby do czysto moralizatorskich, ale moralizatorskich bez nachalności i narzucania swych poglądów na siłę. Polecam.
Szczegóły
Rok wydania
2004
Liczba stron
340 str.
Wydawnictwo
Muza
Język
polski
Format
papier
Gatunek
literatura piękna
ISBN
8373195246
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Urząd mojego ojca" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
