Upadek. Historia prałata Henryka Jankowskiego
Monika Góra, Krzysztof Brożek
„Ksiądz Jankowski kochał siebie. Narcyzm, ego, miłość własna były tak duże, że nie panował nad tym, to go niosło – twierdzi Fudakowski. – Kochał też Polskę, ale jak się przez chwilę o nim nie mówiło, to był nieszczęśliwy. To są te same cechy, co u Lecha Wałęsy. I te cechy rozgrywali esbecy”*. Człowiek to nieprawdopodobna istota. Czai się w nim i dobro i zło. I altruizm i pycha. Nie inaczej jest z prałatem Jankowskim – do tej pory jego postać kojarzyła mi się jednoznacznie negatywnie i lektura w sumie utwierdziła mnie w tym przekonaniu. Bo nie powinno być akceptacji dla życia ponad stan, zwłaszcza jeśli chodzi o duchownych, którzy (przynajmniej w teorii) powinni świecić przykładem innym. Nie powinno by też akceptacji dla działań „gorszących”. Z lektury książki wywnioskowałam (jeśli źle zrozumiałam to moja wyłączna wina),że nie udowodniono jednoznacznie księdzu czynów pedofilskich, choć patrząc na całość niewątpliwie demoralizował on młodych chłopców, co niejednemu z nich złamało życie. Autorzy nie liczą na tanią sensację, dokładnie badają wszystkie tropy, bo często niestety okazuje się, że domniemane ofiary rozmijają się z prawdą. I to jest w takich sprawach najgorsze – że dla pieniędzy czy rozgłosu jedni kłamią, a prawdziwi poszkodowani nieraz żyją z niewyobrażalnym piętnem i ranami psychicznymi, ale boją się zeznawać. Prałat Jankowski nie był wielkim człowiekiem, można nawet powiedzieć, że był miernotą – miał problemy w nauce, ciężko mu się było odnaleźć w świecie. Posiadał jednak cechę, która zadecydowała o jego karierze – potrafił stworzyć sobie kontakty, był towarzyskim społecznikiem. Nie da się również zaprzeczyć, że przez te wszystkie lata pomógł wielu ludziom, dlatego też jego osoba obrosła legendą. Do tego był zadufany w sobie, narcystyczny, zresztą cytat z początku idealnie oddaje jego postać. Monika Góra i Krzysztof Brożek świetnie ukazali też czasy PRLu i transformacji. To przerażające, jak powstawały wtedy fortuny najbogatszych Polaków – z uczciwością nie miało to nic wspólnego. Dominowały układy i kolesiostwo. Jeśli kogoś nie interesuje osoba prałata Jankowskiego, to warto przeczytać „Upadek” nawet ze względu na ukazanie tego kontekstu historycznego. * M. Góra, K. Brożek, Upadek, Wydawnictwo Czarna Owca, Warszawa 2020, s. 115-116.
Szczegóły
Rok wydania
2020
Liczba stron
512 str.
Wydawnictwo
Czarna Owca
Język
polski
Format
papier
Gatunek
biografia, autobiografia, pamiętnik
ISBN
9788381432696
Dodaj „Upadek. Historia prałata Henryka Jankowskiego" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do 2 400+ czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.
Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać — uporządkuj swoje lektury w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1–10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
Rejestracja zajmuje mniej niż 30 sekund. Bez karty, bez zobowiązań.
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Twoja ocena