Tymek i Mistrz tom 1 - wydanie zbiorcze
Tomasz Lew Leśniak, Rafał Skarżycki
MISTRZOWSKI TiM Z czym się Wam kojarzy młody chłopak w okularach, który zaczyna naukę by zostać magikiem, a jego mentorem zostaje stary, posiadający siwą brodę czarodziej w powłóczystej szacie? Z „Harrym Potterem”? Poznajcie więc przygody Tymka i Mistrza, o których mówi się, że tak wyglądałby Harry, gdyby napisał go Pratchetta. I, choroba, jest w tym stwierdzeniu masa prawdy, ale prawdą jest też to, że nie trzeba podpierać tego komiksu wielkimi nazwiskami – „TiM” doskonale broni się sam. Kiedy młody Tymek przybył do mistrza, a właściwie to Mistrza, uczyć się magii, nie wiedział, jak szalone czeka go życie i kogo spotka na swojej drodze. Królowie, księżniczki, królewicze, mityczne stworzenia, niebezpieczne krainy i dziwne epoki, a wreszcie para zaprzysięgłych wrogów, Złego Psuja i jego ucznia Popsuja. Przede wszystkim jednak spotykają coś innego – absurdalny humor! Takiego komiksu, jak ten nie powstydziłby się Baranowski. Cóż się jednak dziwić, twórcy „Jeża Jerzego” wiedzą, jak zrobić znakomitą serię odpowiednią dla czytelników w każdym wieku i dostarczającą przy tym znakomitej zabawy. Absurd goni tutaj absurd, już od pierwszych przekomarzań słownych. Tu na przykład w górach trzeba być ostrożnym, bo mieszka w nich cyklop, niby nic dziwnego, ale ostrożność potrzebna jest nie dla siebie, a ze względu na jego płochliwość, a księżniczka lepiej już prezentuje się ze swą urodą pod postacią żaby. Wszystkie przygody skrojone są jako najczęściej dwustronicowe, zamknięte historie, co wynika z prasowych korzeni „TiM”. Lata temu ukazywał się on przecież w dodatku dla dzieci do Gazety Wyborczej, Komiksowie. Dodatku, po który w owym czasie sięgałem regularnie, z jednym z najważniejszych powodów była właśnie ta seria. Seria, która tworzy większą całość, ale zarazem autonomiczna, pozwalająca czytać każdą z tych opowiastek oddzielnie i bez straty dla odbioru. Sukces odcinkowego wydania pociągnął a sobą wydanie albumowe, a nawet przedruk w takiej legendzie, jak francuski magazyn „Spirou” czy w podręcznikach jeżyka polskiego. Teraz powróciła znów, w pokaźnym tomie otwierającym serię zbiorczych wydań, i jeśli dotychczas nie miało się okazji poznać przygód rozsądnego Tymka i jego nieco ekscentrycznego mistrza, to szansa idealna, by nadrobić ten błąd. Szczególnie, że i świetny to komiks, i piękny edytorsko, i na dodatek z porcją dodatków, wśród których czeka nawet alternatywna wersja pierwszego odcinka, jaka ukazała się we wspomnianym wyżej „Spirou”. Po prostu super. I aż chce się więcej. Dlatego gorąco polecam ten album Waszej uwadze, a sam wracam jeszcze raz do niektórych opowieści, bo potrafią skutecznie poprawić nawet naprawdę kiepski humor. Recenzja opublikowana na moim blogu http://ksiazkarnia.blog.pl/2016/04/12/tymek-i-mistrz-t-1-rafal-skarzycki-tomasz-lew-lesniak/
Szczegóły
Rok wydania
2016
Liczba stron
152 str.
Wydawnictwo
Kultura Gniewu
Język
polski
Format
papier
Cykl
Tymek i Mistrz (Kultura Gniewu) (tom 1)
Gatunek
komiksy
ISBN
9788364858277
Dodaj „Tymek i Mistrz tom 1 - wydanie zbiorcze" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do 2 400+ czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.
Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać — uporządkuj swoje lektury w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1–10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
Rejestracja zajmuje mniej niż 30 sekund. Bez karty, bez zobowiązań.
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Twoja ocena