Tylko Lola
Jarosław Kamiński
Tylko Lola
Jarosław Kamiński
„Tylko Lola” to historia Niny Molskiej i Lidii Kowal. Pierwsza z nich, to młoda dziennikarka, szybko zdobywająca zawodowe zaszczyty, druga z kolei jest jej szefową. Książka pisana jest w narracji pierwszoosobowej, jako powieść wspomnieniowa. Naprzemiennie czytamy relacje tych dwóch bohaterek. Dowiadujemy się z nich, że akcja książki osadzona została w Warszawie w latach sześćdziesiątych. Z retrospekcji wynika także, że w błyskotliwą karierę Niny, dość mocno zaangażowany był jej ojciec, który znał wcześniej Lidię. Gdy autor przenosi nas w czasy wojenne, poznajemy inną Lidię – młodą, pełną zapału i chęci czynienia zmian. Wyjeżdża ona razem ze swoją przyjaciółką Lolą do ogarniętej wojną domową Hiszpanii. Rzeczywistość nie jest dla nich usłana różami, co nie przeszkadza przyjaciółkom zasmakować w swobodzie i radości życia. Ich szczęście nie trwa długo, Lola ginie, a wraz z nią umiera część duszy Lidii. Ta część na nowo odradza się po latach, właśnie za sprawą Niny, której Lidia stara się pomagać. Ich związek pełen jest antagonizmów i braku wiary w siebie. Atmosfera nieufności zagęszcza się jeszcze bardziej, gdy wyjdzie na jaw żydowskie pochodzenie Niny, które stopniowo zacznie niszczyć całe jej otoczenie i marzenia. Tak rozpoczyna się wątek marca 1968 roku, rozpadu rodziny, przyjaźni, ucieczki. Kamiński opowiada swoją fikcyjną historię z iście filmowym zacięciem. Doskonale opanował umiejętność stawiania pauz i cięcia akcji, płynnie przeskakuje między wątkami, okresami i przestrzeniami, swoje bohaterki kreuje w sposób wiarygodny, ze współczuciem, ale także bardzo subtelnie. Co istotne i godne odnotowania, dla autora najważniejsze są losy bohaterek i ich uczucia, to na nich skupia swoją uwagę, wydarzenia polityczne i historyczne zarysowując jedynie delikatną nicią, jako niezbędne tło wewnętrznych ludzkich potyczek. „Tylko Lola” jest więc powieścią o kobietach znajdujących się w kleszczach systemu, z którym wygrać się nie da. Autor pełen męskiego dystansu zbudował studium kobiecych działań i emocji z iście kobiecą wnikliwością i empatią. Bez strachu wszedł w rejestry kobiecej psychiki, w które same kobiety wchodzić się boją. Najnowsza powieść Kamińskiego to także książka o potrzebie walki z demonami przeszłości. Tylko dekonstrukcja swoich lęków i walka z nimi, może prowadzić do przywrócenia równowagi życiowej i akceptacji własnego ja, może, choć jak w przypadku Lidii nie musi. Elementem wyróżniającym tę książki od innych dostępnych na rynku jest na pewno stylistyka. Pisarz bawi się formą i widać, że nieźle mu to wychodzi. Lidia, która jak dowiadujemy się pod koniec książki jest pacjentką szpitala psychiatrycznego, pisze jak osoba chora, językiem kalekim i pełnym niedopowiedzeń. Dlatego nie powinniśmy zdziwić się, że na początku książka napotkamy na takie zdania „"ipoedziałammużetakaonżechybanierozumiemajażewprostprzeciwniejakośtakżenierozumiemproblemuajażecoczymonmówiaonżeprzcieżalemuprzerwałamżeprzecieżwiemtylkotak" dodatkowo przekreślone. Z czasem jej język ewoluował i już po kilkunastu stronach wygląda to tak "dokończę jutro i co pisałam i spoglądałam w oczy i mówiłam no właśnie co ja takiego mówiłam jutro bezsilność i strach i krople potu na twarzy i widziałam lęk i widziałam panikę no tak bo spoglądałam im w oczy a nie coś innego nie patrzyłam w oczy coś innego" Ale zabawa formą, przybiera tu także inny wymiar, bardziej polifoniczny. Są rozdziały, w których w jednym akapicie autor pisze o wielu płaszczyznach czasowych. Raz Lidia jest młoda i walczy u boku Loli, by po kilku słowach przenieść się do biura TVP i ściąć się z władzami o dobre imię Niny. W ten sposób autor odwzorowuje rzeczywistą pracę naszych mózgów, która niekoniecznie układa się w literacko akceptowalną całość. W myślach błądzimy, szukamy powiązań, wspomnienia mieszają się z rzeczywistością i marzeniami. Ten efekt chciał osiągnąć Kamiński i częściowo mu się to udało. Ekstrapolacja ludzkich doświadczeń na bieżące wybory już dawno w polskiej literaturze nie była tak jaskrawie przedstawiona. W epilogu sam zresztą tłumaczy się z takiego pomysłu: "Przyznaję, że w wypadku Pani propozycji wydawniczej zdecydowałam się na większą niż zwykle ingerencję w układ książki. Dla porządku przypomnę, że otrzymałam od szanownej Autorki dwa oddzielne teksty niejako spięte wspólnym tematem. Po namyśle odszedłem od takiej formy prezentacji materiału literackiego. Zamiast "dwubloku" proponuję "dwugłos". Krótko mówiąc wspomnienia Lidii Kowal przeplotłem Pani wersją wydarzeń. Dzięki temu oba teksty uzupełniają się, komentują a poniekąd i kontrolują.” „Tylko Lola” to na pewno książka wyróżniająca się. Pozycja z mocno zarysowanymi portretami kobiecymi w trudnych czasach. Lektura niełatwa w odbiorze i niewygodna w tematyce, a mimo to ważna i potrzebna. Niestety zastosowana forma narracji jest męcząca i wymaga skupienia, czasami aż ma się ochotę tę książkę odłożyć. Podczas lektury wielokrotnie zadałem sobie pytanie: Po co tracić czas na wywody psychicznie chorej nieistniejącej postaci o czasach, w których nawet nie żyłem? Ano właśnie po to, żeby nieco inaczej patrzeć na kobiety współczesne i już zupełnie realne. I chociaż zabawy formą dalekie są jeszcze od ideału, styl pisania (ten Niny) nie wykracza poza ogólnie przyjęte standardy i ma irytujące angielskie wtrącenia, a historia nie jest moją historią, to mimo wszystko warto sięgnąć po tę książkę, bo to proza szczera i nie tworzona na pokaz. Opinia wraz z dyskusją dostępna na https://melancholiacodziennosci.blogspot.com/
Szczegóły
Rok wydania
2017
Liczba stron
480 str.
Wydawnictwo
W.A.B.
Język
polski
Format
papier
Cykl
...archipelagi...
Gatunek
literatura piękna
ISBN
9788328026315
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Tylko Lola" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
