Tylko jedna szansa
Simona Ahrnstedt
Tylko jedna szansa
Simona Ahrnstedt
Zupełnie niepotrzebnie nabrałam dystansu do tej książki po przeczytaniu kilku recenzji. Niepotrzebnie. Zupełnie niepotrzebnie. Dla mnie ta historia nie jest ani nudna, ani przegadana, ani nieciekawa. Ok, jestem w stanie zrozumieć wszelkie wybuchy wściekłości skierowane do bohatera. To typowy bohater do „nielubienia”. Bohater, przy którym większość osób zaciska zęby i wścieka się, kręci głową z niedowierzaniem i zastanawia się, jak można być tak głupim i mądrym jednocześnie. Ale nawet jego zafiksowanie na poprzedniej kobiecie, brak opanowania, szaleństwo emocjonalne, to wszystko sprawia, że czytelnik wkracza w świat zachwiania i rozdarcia faceta, który niemal z definicji powinien być twardy ja skała. A tutaj ma do czynienia z dorosłym facetem, który musi przejść całkiem długą drogę, aby wyprostować swoje życie, swoją przeszłość, aby teraźniejszość przyniosła szczęście i radość u boku ukochanej kobiety. Autorka dobrze radzi sobie z tworzeniem bohaterów i choć osobiście uważam, że tyle stron jak na romans (bo jakby nie patrzeć to jest romans) to nazbyt wiele, to jej postaci są wielowymiarowe i trudno zarzucić im schematyczność. Tworzone są konsekwentnie. Druga para, podobnie jak w dwóch poprzednich częściach, wypada bardzo dobrze. Kontrastowo, ale sympatycznie i z zaciekawieniem. Oni są inni, ale ciekawi siebie, zafascynowani sobą i choć pochodzą niemal z dwóch różnych światów, to czytelnik nabiera przekonania, że też uda im się stworzyć coś trwalszego niż jednorazowy numerek. Tak, te „drugie” pary wychodzą autorce dobrze. Ta część faktycznie, a szczególnie je końcówka, dopełniają opowieści z dwóch poprzednich historii. Zakończenie utwierdza czytelnika, że wszystko dobrze się kończyło, a poznani wcześniej bohaterowie, są nadal zdrowi i szczęśliwi. W zasadzie to całkiem niezłe podsumowanie. Dokończyłabym czytelniczo tę historię, szczególnie w przypadku znajomości dwóch poprzednich książek. Tym bardziej, że przynajmniej jak dla mnie, to nie jest najsłabsza część cyklu. W podsumowaniu cyklu napisałabym, że to opowieść dla ludzi z dużą ilością czasu (książki rzeczywiście nie należą do najcieńszych, niekiedy niemal do przesady) oraz zamiłowaniem do rozkładania włosa na czworo. Z duża dawką seksu, bohaterami nietuzinkowymi, choć niekiedy wyjątkowo ludzkimi. Bardziej do lektury z odstępem czasowym niż za jednym pociągnięciem. Jako cykl, myślę, że może mieć wielu zwolenników z nastawieniem na lubienie rożnych części. W sumie polecam.
Szczegóły
Rok wydania
2018
Liczba stron
704 str.
Wydawnictwo
Sonia Draga
Język
polski
Format
papier
Cykl
Tylko jedna noc (tom 3)
Gatunek
literatura obyczajowa, romans
ISBN
9788381103152
Dodaj „Tylko jedna szansa" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do 200+ czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać — uporządkuj swoje lektury w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1–10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
Rejestracja zajmuje mniej niż 30 sekund. Bez karty, bez zobowiązań.
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka automatycznie trafi na Twoją półkę Przeczytane.
Twoja ocena
Chcesz podzielić się ze światem tym, co czytasz?
Wygeneruj estetyczną grafikę z tej książki w kilka kliknięć, idealną jako post albo stories. Pełna kontrola nad motywem, tytułem i krótką notką. Gotowe do wrzucenia na Instagrama.


