Tupcio Chrupcio. Przedszkolak na medal
http://www.nieperfekcyjnie.pl/2017/08/tupcio-chrupcio-eliza-piotrowska.html Tak jak boję się i brzydzę gryzoni, tak Tupcia Chrupcia, małą myszkę, polubiłam od pierwszych stron. Teraz wiem, że po jego przygody mogę sięgać w ciemno. Co prawda, niektóre części serii są wspaniałe i bardzo pouczające, a inne nie wyróżniają się na tle reszty, a niekiedy nawet budzą pewne wątpliwości. Jednak całość zasługuje na uwagę - zarówno młodszych, jak i starszych czytelników. Kiedy nadchodzi pierwszy dzień pójścia do przedszkola, Tupcio nie ma na to ochoty i zostaje z mamą w domu. Jednak mamusia często jest zajęta, więc mała myszka bardzo się nudzi. Zaglądając w przedszkolne okno, okazuje się, że jego koledzy i koleżanki świetnie się bawią, nie mają czasu na nudę. Tupcio nabiera ochoty na bycie przedszkolakiem. Ten tom przygód Tupcia to idealna zachęta do bycia przedszkolakiem. Dzieci, które obawiają się pierwszego dnia w tej placówce, mogą bliżej przyjrzeć się temu, co można robić w przedszkolu i uświadomić sobie, że w tym miejscu można dobrze się bawić. Wśród rówieśników nie ma czasu na nudę, a każda zabawa jest bardzo inspirująca i zajmująca. Czasami nawet da się zapomnieć o tęsknocie za domem. Generalnie cała historyjka jest niezła, ale parę spraw budzi moje wątpliwości. Po pierwsze, doskonale wiem, że mama ma na głowie cały dom, który musi ogarnąć, ale to trochę smutne, że to przoduje, spychając na bok spędzanie czasu ze swoim dzieckiem, w czym miałoby pomóc przedszkole. Każdy maluch potrzebuje skupiania uwagi tylko na nim, co w placówce jest niemożliwe ze względu na zbyt dużą liczbę dzieci. Po drugie, przebywając na podwórku, mała myszka oddala się od mamy i idzie do przedszkola, co nie jest zbyt dobrym przykładem dla dzieci czytających tę książeczkę. Po trzecie, nieco brakuje mi konkretnego i podsumowującego zakończenia, jak w innych częściach przygód Chrupcia. Niemniej dla przyszłych bądź obecnych przedszkolaków owa opowieść może przypaść do gustu. Cała seria o Tupciu Chrupciu wyróżnia się sporym formatem książki, bogatą kolorystyką oraz dużą czcionką, dzięki czemu owe historie mogą czytać dzieci znające literki. Dodatkowo nowsze części zawierają pytania odnoszące się do treści, co stanowi doskonały pretekst do rozmowy rodziców z dziećmi na tematy, jakich do tej pory mogli nawet nie poruszać. Owe pytania prowokują również do czytania ze zrozumieniem, bo młody czytelnik wie, iż będzie miał okazję do wykazania się, dlatego warto uważnie słuchać czytanej historii, aby zapamiętać z niej jak najwięcej. Podczas najbliższej wizyty w bibliotece rozejrzę się za kolejnymi książkami o tej małej myszce, ponieważ chciałabym wraz z synkiem poznać wszystkie przygody Tupcia Chrupcia. Zachęcam Was do nadrobienia zaległości. Podejrzewam, iż osoby już znające jego perypetie, same z chęcią rozglądają się za tą serią.
Szczegóły
Rok wydania
2016
Liczba stron
24 str.
Wydawnictwo
Grupa Wydawnicza Foksal
Język
polski
Format
papier
Cykl
Tupcio Chrupcio (tom 14)
Gatunek
literatura dziecięca
ISBN
9788328031906
Inne książki tych autorów
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Tupcio Chrupcio. Przedszkolak na medal" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
