Bookfolio
Trzy...
literatura piękna

Trzy...

Piter Murphy

O Piterze Murphym słyszał już chyba prawie każdy recenzent – jest to autor dość rozpoznawalny w blogosferze i nie tylko. Od dłuższego czasu prowadzi blog: pisanyinaczej.blogspot.com, a w 2011 roku na rynku książek elektronicznych pojawił się jego debiut literacki pt. „Trzy…” i o nim właśnie dziś wam troszkę opowiem. Dodam tylko, że mnie przyszło rozpocząć poznawanie jego twórczości od opowiadania pt. „Powrót ojca”, które ukazało się w antologii „Szkice z życia”. Pamiętam, że historia ta urzekła mnie swoją emocjonalnością i już wiedziałam, że do tego pisarza na pewno jeszcze wrócę. I stało się… Tytuł tej opowieści, tj. „Trzy…”, nie wziął się znikąd. Na wstępie poznajemy kolejno trzy kobiety. Z lekka wyniosłą dziennikarkę Ewelinę, która ma o sobie zbyt wygórowane mniemanie. Spokojną Martę, mocno doświadczoną przez los, który zesłał na nią najpierw ciężką chorobę, a następnie zdradę męża i cudowne ozdrowienie (obydwa wydarzenia zbiegły się w czasie). Maria zaś to starsza kobieta, która mieszka na wsi w zapuszczonym domu i uchodzi za miejscową czarownicę, szarlatankę i oszustkę. W rzeczywistości jest bardzo dobrą osobą, której los i bieda nie oszczędzały, i która naprawdę przynosiła schorowanym ludziom ratunek. Uzdrowiła syna szanowanego adwokata z epilepsji, a pewną kobietę z nowotworu. Tą kobietą okazała się właśnie Marta. Z kolei Ewelina dostaje dyspozycję od szefa, by za pomocą dziennikarskiego śledztwa bezlitośnie obnażyć rzekome oszustwa znachorki. To w małej miejscowości na Podkarpaciu zbiegają się losy tych trzech kobiet. Co z tego wyniknie? Na pewno wiele emocji i sporo ciekawych wydarzeń. Nie brak tu miłości, obaw, cierpienia, strachu czy nawet groźby utraty życia (autor pokusił się o niezły misz-masz gatunkowy – od opowieści obyczajowej po thriller z elementami grozy). Ciekawe postaci to kolejny atut literackiego debiutu autora – wzbudzają emocje, a to przecież duży plus. Ewelina wybitnie nie przypadła mi do gustu z racji swojego usposobienia, a Marta wręcz przeciwnie – zyskała moją sympatię dzięki swej sile, hartowi ducha i chęci zerwania z życiem, które było dla niej destrukcyjne. Jednak debiut to debiut i rzadko zdarza się taki, który byłby pozbawiony wad. Moim zdaniem opowieści Murphy’ego brakuje realizmu. Wiele z przedstawionych zdarzeń dzieje się za szybko i z nieprawdopodobną łatwością, co ostatecznie sprawia wrażenie nienaturalności. Jednak trzeba wspomnieć o tym, że tekst pisany był na konkurs literacki, więc pewnie istniały jakieś ograniczenia jego długości. W krótkim objętościowo utworze trzeba było zawrzeć akcję, przedstawić postaci oraz problemy, z którymi się zmagają – nie jest to łatwa sztuka i dlatego podziwiam autora, że udało mu się sprostać takiemu wyzwaniu. „Trzy…” powstało na potrzeby uczestnictwa w konkursie, w którym brały udział teksty o tematyce kobiecej i przeznaczone dla kobiet. Z tego zadania autor również wywiązał się znakomicie, gdyż problemy poruszane w książce są bliskie wielu kobietom – w niejednym domu są tematem tabu, a dla wielu kobiet są pewnego rodzaju normą. Warto się troszkę dłużej nad nimi zastanowić… Ostatecznie debiut Pitera Murphy’ego uważam za całkiem udany, choć gdybym to ja o nim decydowała, to zaleciłabym dokonanie delikatnych przeróbek, poszerzenie objętości książki, wprowadzenie do fabuły takich wydarzeń, które by ją urealniły – dopiero potem zdecydowałabym się ją wydać. I wtedy pewnie nikt nie miałby żadnego „ale” do „Trzy…”. Dobrze się też stało, że miałam okazję najpierw zapoznać się z opowiadaniem Murphy’ego, a dopiero potem z jego książkowym debiutem, bo jak na dłoni widzę imponujący progres warsztatowy pisarza –nie stoi on w miejscu, cały czas idzie naprzód. Dlatego chętnie obserwować będę jego postępy, gdy taka okazja się nadarzy. Na blogu: http://www.ksiazkowka.pl/2014/01/trzy-piter-murphy.html

Szczegóły

Rok wydania

2011

Liczba stron

166 str.

Wydawnictwo

RW2010

Język

polski

Format

e-book

Gatunek

literatura piękna

ISBN

978-83-63111-50-2

Bezpłatne konto Bookfolio

Dodaj „Trzy..." do swojej półki

Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do 2 400+ czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.

Trzy półki czytelnicze

Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać — uporządkuj swoje lektury w sekundy.

Oceny i recenzje

Skala 1–10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.

Statystyki i wyzwania

Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.

Rekomendacje i grafiki

Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.

Rejestracja zajmuje mniej niż 30 sekund. Bez karty, bez zobowiązań.

Opinie czytelników

Oceń tę książkę

Twoja ocena