Trzej Kronikarze
„Trzej kronikarze” Pawła Jasienicy to z jednej strony historia Polski od panowania Mieszka I, chwilami nawet sięga głębiej w mroki dziejów, do czasów rządów Kazimierza Sprawiedliwego czyli aż do początków rozbicia dzielnicowego. Z drugiej jednak strony dostaliśmy rzecz o trzech ważnych postaciach, istotnych dla historii Polski. Kiedy brałam książkę do rąk spodziewałam się iż będą to Gall Anonim, Wincenty Kadłubek i Jan Długosz. Dwóch pierwszych odgadłam prawidłowo, za to nawet nie pomyślałam, że cała rzecz zacznie się od zupełnie innej postaci czyli od Thietmara, biskupa z Merseburga. I właśnie to on dopełnia trójkąt historyków opowiadających o początkach naszych dziejów, co jest o tyle logiczne, że działał współcześnie z omawianymi wydarzeniami i to on pierwszy opisuje nasze losy. Paweł Jasienica pokusił się o opis powstania państwa Piastów ale w sposób zupełnie nietypowy, mianowicie opierając się w całości na fragmentach poszczególnych kronik, cytując konkretne urywki opowiada o pierwszych władcach z dynastii Piastów. Posiłkując się kolejno trzema kronikami zaczyna od pojawienia się na arenie Mieszka I i doprowadza nas do Kazimierza Sprawiedliwego, na którym urywa się kronika Mistrza Wincentego. Wielką sprawa dla mnie jest fakt, że Jasienica pokusił się o przybliżenie portretów kolejnych kronikarzy, oczywiście na miarę możliwości, bo o ile coś wiadomo o biskupie Thietmarze czy Wincentym Kadłubku, to Gall Anonim, jak sam pseudonim świadczy, jest postacią zupełnie tajemniczą i zapomnianą. Ale wytrwałe studia nad poszczególnymi postaciami pozwoliły przybliżyć nie tylko kręgi, w jakich przyszło żyć poszczególnym kronikarzom, ale i możliwe pochodzenie czy losy. „Trzej kronikarze” to lektura niełatwa, ale bardzo ciekawa i poruszająca istotne treści. Najbardziej porywające fragmenty wyszły, moim zdaniem, spod pióra samego Jasienicy. Pewnie w dużej mierze przyczynił się do tego język, jakim posługiwali się poszczególni autorzy, Jasienica był dla mnie najłatwiejszy w odbiorze. Ponadto teksty jego autorstwa pisane były normalną czcionką, w odbiorze cytatów z poszczególnych kronik zaszkodziła kursywa, trudniejsza w percepcji. Do tego miałam okazję przeczytać kiedyś zarówno dzieło Galla Anonima i Wincentego Kadłubka, wiec śledząc fragmenty z ich kronik czułam wtórność lektury. A Jasienica szczodrze cytował obu panów, chwilami odniosłam wrażenie, że chyba przesadzał. Szczególnie przy lekturze Kadłubka. Moim zdaniem „Trzej kronikarze” skierowani są do osób, które mają spore pojęcie o zaraniu dziejów Polski oraz moc cierpliwości, aby przebić się przez niełatwe teksty, ale zaręczam, że jeżeli już ktoś się zdecyduje na tę wymagającą lekturę na pewno zdobędzie wiele nowych wiadomości i poczuje satysfakcję z przestudiowania tego dzieła. A na koniec wspomnę o takiej fajnej ciekawostce, iż Paweł Jasienica żartuje sobie z czytelnika i „wprowadza go w błąd” już tytułem, bo „Trzej kronikarze” to opowieść o dwóch kronikarzach i jednym antykronikarzu, jak autor nazywa Wincentego Kadłubka.
Szczegóły
Rok wydania
2023
Liczba stron
448 str.
Wydawnictwo
Wydawnictwo MG
Język
polski
Format
papier
Gatunek
historia
ISBN
9788377799185
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Trzej Kronikarze" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
