Transplantacja
Scott Sigler
Transplantacja
Scott Sigler
O TYM, JAK KOŃCZĄ SIĘ ZABAWY W BOGA. Zabawa w Boga to niezwykle niebezpieczna zabawa. Niby jest to prawda znana wszem i wobec, mimo to, wielu z uporem maniaka próbuje w stwórcę się bawić. Wydana ostatnio przez wydawnictwo Albatros „Transplantacja” Scotta Siglera postawioną w pierwszym zdaniu niniejszej recenzji tezę dosadnie potwierdza, będąc przy tym naprawdę świetną książką rozrywkową, dostarczającą czytelnikowi wielu godzin przyjemnej zabawy. Scott Sigler na polskim rynku wydawniczym znany jest tak naprawdę dopiero od niedawna. Jest autorem powieści oscylujących głównie wokół grozy. To pisarz, który raczej nie trafi do szerokiego grona odbiorców oraz na krajowe listy bestsellerów, a szkoda, ponieważ pióro ma nad wyraz sprawne, a „Transplantacja” była na tyle wciągająca, że niejednokrotnie wolałem poświęcić choćby dwie minuty wolnego czasu na przeczytanie kolejnej strony niż na robienie czegokolwiek innego. Oczywiście najnowsza ksiażka Siglera na naszym rynku to tylko książka rozrywkowa, nie próbująca nawet być czymkolwiek więcej, ale w swojej klasie to jedna z lepszych pozycji, z pewnością warta czytelniczej uwagi. „Transplantacja” to opowieść o ambitnym oraz (mimo wszystko) szlachetnym pomyśle potężnej korporacji, która za cel postawiła sobie stworzenie żywych organizmów o kodzie DNA, pozwalającym wykorzystać organy tychże stworzeń do przeszczepów dla ludzi. Rzecz jasna, celem nadrzędnym korporacji jest potencjalny gigantyczny zysk. Uzbrajając się w najlepszych światowych naukowców, w odpowiednio wyposażonych oraz zmotywowanych najemników, odpowiedzialnych za opiekę nad przebiegiem projektu oraz zapewniając jednym i drugim możliwie najlepszy sprzęt jak i miejsce pracy, liczą na powodzenie ich koncepcji. Jednak jak to zwykle bywa, w perfekcyjnie zaplanowanym przedsięwzięciu są skazy plus czynnik ludzki, którego w pełni kontrolować się nie da. Dlatego też, w pewnym momencie eksperyment wymyka się z rąk, będąc niezwykle mrocznym efektem zabawy w Boga. Sigler bardzo szybko przechodzi do sedna sprawy, stawiając właściwie od pierwszej strony czytelnika w roli obserwatora wydarzeń, które do najspokojniejszych nie należą. Autor stosuje przy tym zabieg, który w moim mniemaniu jest niezwykle udany – odbiorca dostaje sekwencje króciutkich, kilkustronicowych rozdziałów, przedstawiających co rusz punkt widzenia innego bohatera zaangażowanego w projekt badawczy, mający na celu kolosalny zarobek oraz niesienie pomocy milionom ludzi. Bohaterów jest całkiem sporo jak na niewiele ponad 500 stron, jednak każda postać jest na tyle charakterystyczna, by można było ją bez problemów odróżnić od pozostałych. Siglerowi udało się też uniknąć przepaści między postaciami grającymi zdecydowanie pierwsze skrzypce „Transplantacji”, a drugim planem. Jeśli miałbym porównywać twórczość Siglera do innych autorów, to pierwsze skojarzenie nieuchronnie wiąże się z Miroslavem Zambochem i jego książką „Łowcy”. Obie książki cechuje przystępny, przyzwoity poziom literacki, sprawiający, że kartki przewracają się same oraz intrygująca opowieść z paletą barwnych, budzących emocje postaci. Podstawowa różnica między tymi powieściami jest taka, że „Łowcy” Zambocha to w znacznej mierze książka fantastyczna, będąca swoistym hołdem dla „Parku Jurajskiego”, a „Transplantacja”, tak na dobrą sprawę, może mieć miejsce nawet w chwili pisania tej recenzji, co w moim mniemaniu działa na korzyść dla tej drugiej, jako osadzonej mocniej w realiach, z jednoczesnym – całkiem niegłupim – straszeniem czytelnika. „Transplantacja” to solidny thriller z elementami horroru, w przewidywalny, acz zgrabny sposób rozprawiający się z tematyką eksperymentów naukowych i ich wszelkich potencjalnych następstw. To jednocześnie interesujące studium psychiki głównych bohaterów i silnie wciągająca akcja ze zwrotami jak z najlepszych filmów. To tytuł godny polecenia właściwie wszystkim; jedyne czego potrzebujecie to nastawienie się na to, że macie do czynienia z książką czysto rozrywkową, napisaną sprawnie, ale bez literackich fajerwerków. Z takim podejściem zapewne będziecie się dobrze bawić.
Szczegóły
Rok wydania
2014
Liczba stron
512 str.
Wydawnictwo
Albatros
Język
polski
Format
papier
Gatunek
kryminał, sensacja, thriller
ISBN
9788378856726
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Transplantacja" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
