To za dużo dla mnie
Ta książka poraża. Boli. Odrzuca. I jednocześnie przyciąga. Bo jest jak rana, od której nie da się odwrócić wzroku. Darko Cvijetić pisze o wojnie, ale nie tej z podręczników. Nie tej oswojonej datami. Nie tej, którą można zamknąć w rocznicach, pomnikach i oficjalnej pamięci. Pisze o wojnie, która zostaje w ciele. W głowie. W języku. W ciszy. Zbrodniarz wojenny wraca po kilkudziesięciu latach więzienia. Jest skruszony. Nie potrafi udźwignąć zła, które wyrządził. Ale dla innych wciąż pozostaje bohaterem. Wyzwolicielem. Symbolem. Człowiekiem, którego zbrodnie łatwiej przemilczeć niż nazwać. Bo ofiarami byli „zwykli ludzie”. Kobiety. Dzieci. Sąsiedzi. Dawni bracia. I właśnie w tym tkwi największy ciężar tej książki. W pytaniu, które nie daje spokoju: jak zwykły, spokojny człowiek staje się kimś zdolnym do zabijania? Cvijetić pokazuje hipokryzję człowieczeństwa. Pękniętą moralność. Pamięć wybiórczą. Groby, o których jedni chcą mówić. I groby, od których odwraca się głowę. Jedna wojna bywa opowiadana. Druga zostaje zakopana w milczeniu. A przecież trauma nie znika tylko dlatego, że społeczeństwo postanowiło jej nie widzieć. W tej prozie pamięć jest przekleństwem. Demencja staje się marzeniem. Sumienie walczy z gloryfikacją zbrodni. Rozpacz miesza się z gniewem. Wina z bezsilnością. Ból z pytaniem: dlaczego? To książka o dehumanizacji. O duchowym zdewastowaniu. O świecie, w którym znikają słowa, a zostaje tylko zwierzęce przetrwanie. Czy zło jest wyjątkiem? Czy mieszka w każdym systemie, który pozwala człowiekowi przestać widzieć człowieka? To za dużo dla mnie jest prozą krótką, gęstą, rozedrganą. Liryczną i brutalną jednocześnie. Jak rozmowa bohatera z samym sobą. Jak filozoficzna dysputa z autorem. Jak świadectwo kogoś, kto widział za dużo i nie potrafi już wrócić do niewinności. Nie jest to lektura łatwa. Nie przynosi ukojenia. Ale może być potrzebna. Bo literatura czasem nie ma nas pocieszyć. Czasem ma nas obudzić. Zaboleć. Przypomnieć, że milczenie też bywa formą przemocy. Warto przeczytać. Ale uprzedzam, ta książka zostaje pod skórą. To za dużo dla mnie, a jednak nie potrafię przestać o niej myśleć.
Szczegóły
Rok wydania
2026
Liczba stron
150 str.
Wydawnictwo
Noir sur Blanc
Język
polski
Format
papier
Gatunek
literatura piękna
ISBN
9788384030806
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „To za dużo dla mnie" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
