To są jakieś jaja
„To są jakieś jaja” przeczytałam z dość neutralnym nastawieniem i w sumie z podobnym odczuciem ją odłożyłam – bez większych zachwytów, ale też bez rozczarowania. To książka, która stawia bardziej na lekki ton i codzienne obserwacje niż na coś bardzo głębokiego czy przełomowego. Styl jest przystępny, momentami swobodny, co sprawia, że czyta się ją szybko i bez większego wysiłku. Nie czułam, żeby wymagała ode mnie dużego zaangażowania emocjonalnego – raczej towarzyszyła mi gdzieś „obok”. Mam wrażenie, że jej siła leży w prostocie i w tym, że może trafić do osób szukających czegoś niewymagającego. Jednocześnie zabrakło mi czegoś, co zostałoby ze mną na dłużej – jakiejś myśli, która naprawdę by wybrzmiała albo zmusiła do refleksji. Nie była to książka, do której wracałabym myślami po skończeniu, ale też nie uważam czasu z nią za stracony. Taka pozycja „na raz” – w porządku na chwilę, bez większych emocji po zamknięciu.
Szczegóły
Rok wydania
2026
Liczba stron
310 str.
Wydawnictwo
Amare
Język
polski
Format
papier
Gatunek
literatura obyczajowa, romans
ISBN
9788384233399
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „To są jakieś jaja" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
