To, co zostaje w nas na zawsze
Lucy Score
To, co zostaje w nas na zawsze
Lucy Score
Książka stanowi pierwszą część cyklu „Knockemout” autorstwa pochodzącej z Pensylwanii Lucy Score. Książka reklamowana jest jako bestseller „New York Timesa”, więc skusiłam się i w ten sposób znalazła się na mojej półeczce. Naomi Witty jest tak zwaną uciekającą sprzed ołtarza panną młodą. Odebrana tuż przed ceremonią wiadomość od siostry bliźniaczki staje się, dla niej impulsem do działania. Zamiast wyjść za mąż ucieka do Knockemout - małego miasteczka w Wirginni. Tam w barze ma się spotkać z dawno niewidzianą siostrą, która oczekuje od niej pomocy. Niestety okazuje się, że Tina ponownie z niej zakpiła. Na spotkaniu się nie pojawiła, za to ukradła jej samochód, okradła z pieniędzy i splądrowała jej pokój w motelu. To jednak nie wszystko. Tina uciekając pozostawiła w miasteczku swoją jedenastoletnią córkę Waylay, o której istnieniu rodzina nie miała zielonego pojęcia. W Knockemout Naomi spotyka się z pogardą mieszkańców, którzy myślą o niej że jest Tiną. Największą wrogość okazuje jej Knox Morgan, który nade wszystko ceni spokój i najlepiej czuje się w towarzystwie swego psa Waylona. Gdy okazuje się, że Naomi nie jest Tiną postanawia jej pomóc wyjść z opresji. Skoro nie-Tina ma zaopiekować się siostrzenicą potrzebuje miejsca do zamieszkania, pieniędzy i pracy. Czy Knoxowi uda się przełamać niechęć do Naomi? To było moje pierwsze spotkanie z autorką i myślę, że nie ostatnie. Książka jest ciekawie napisana i potrafi wciągnąć czytelnika. Przyznaję jednak, że nie do końca polubiłam bohaterów, gdyż Knox jest strasznie agresywny, humorzasty i nieokrzesany, a Noami wydaje się naiwna i zagubiona. Żyjąc w cieniu dominującej siostry staje się cieniem samej siebie. Pomiędzy bohaterami przez cały czas jest napięcie i przyciąganie i od samego początku można przewidzieć jaki będzie finał. Można się tylko zastanowić czy będzie to romans z happy endem, czy też bez niego. Ciekawie została przedstawiona postać rezolutnej siostrzenicy. Jednak bardziej od Knoxa wolałabym spotkać na swojej drodze jego brata – Nasha. W czytaniu przeszkadzały mi podobnie brzmiące imiona bohaterów. Trzeba było się skupić na tym by nie pomylić się, że Waylay to dziewczyna, Waylon to pies a Warner to były narzeczony. Książka liczy ponad 600 stron, więc nie da się jej przeczytać w jeden wieczór. Jak dla mnie książka jest zbyt długa, przez co wątek jest trochę przeciągany i naciągany aż do znudzenia. Całość oceniam na niepełne 7 pkt.
Szczegóły
Rok wydania
2023
Liczba stron
640 str.
Wydawnictwo
Media Rodzina
Język
polski
Format
papier
Cykl
Knockemout (tom 1)
Gatunek
literatura obyczajowa, romans
ISBN
9788382652833
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „To, co zostaje w nas na zawsze" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
