Tkanki miękkie
Mocno,twardo czasami,może i literacko,ale ja to się chyba nie znam przecież za bardzo.I tak jak czytałem to się solidnie zastanawiałem czy mi się to tak naprawdę podoba czy może w sumie nie.I skończyłem te tkanki.a wcześniej ze trzy inne pani Zyty,a jedna ta z zębami to nawet na jakiś daleki deser czeka ciągle.Więc skoro tak...to jednak podoba.A tu opini skrajnych sporo.To luuuubię.Znaczy,że dobrze być powinno. Kurcze,pierwszy raz spotkałem się żeby kobieta tak dobrze facetów popisała.Hmmm. I tak dobrym tekstem czasem rzuciła,że czoła chylę.Czasem coś tam drażniło,wkurzyło a i tak więcej za niż przeciw. Pani R. ma miejsce na tej jednej z lepszych moich półek dla literatury przez duże L i to (tak właśnie sobie postanowiłem) całkowicie zasłużenie.Raczej nie planuję przestawić i wręcz tam coś nowego z czasem dostawić.Więc tak, tak ,tak. Lubię sięgać po szanownej pani książki.Koniec końców dobrze mi to robi.
Szczegóły
Rok wydania
2020
Liczba stron
288 str.
Wydawnictwo
W.A.B.
Język
polski
Format
papier
Cykl
...archipelagi...
Gatunek
literatura piękna
ISBN
9788328064225
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Tkanki miękkie" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
