Thorgal: Giganci
Jean Van Hamme, Grzegorz Rosiński
Thorgal: Giganci
Jean Van Hamme, Grzegorz Rosiński
Thorgal tom 22 to dalsze, już przedostatnie, kontynuowanie wątku utraty pamięci bohatera i przyjęcia roli bezlitosnego pirata Shaigana u boku swej straszliwej towarzyszki Kriss de Valnor. Niestety to kolejny zeszyt po przedniej Koronie Ogotaia, który cierpi na brak pomysłu na świeżą historię naszego zesłanego z kosmosu wikinga, ponadto tak samo został stworzony, by zamknąć na szybko zapomniane wątki. Wydaje się, że autorom zabrakło czasu na właściwie rozwinięcie tej wielkiej historii jak ukazanie lat grabieży i okrucieństwa, które zostały magicznie pominięte, zamiast tego ponownie dostajemy Thorgala już u schyłku swojej niewiedzy w świadomym kryzysie tożsamości. Chcąc uciec od swojego fatum i odzyskać pamięć zgadza się wypełnić misję niemożliwą, na życzenie Friggi i Odyna udaje się do świata olbrzymów, by odzyskać stracony duplikujący się pierścień Wszechojca – Draupnir. Ta solowa przygoda (nareszcie!) Aegirssona to pełny ukłon dla kultowej satyry Jonathana Swifta, jednak podobnie jak wspomniana powieść nie zawiera w sobie zbyt wiele akcji i momentów zaskakujących czytelnika. To zwykła lukierkowa historia wyrwana z mitów nordyckich przywodząca na myśl dawne Gwiezdne dziecko, jednak oprócz nostalgii nie uświadczymy tutaj tego baśniowego polotu. I tak zagości tutaj cała masa legendarnych olbrzymów jak Geirroed, Belgelmir, Hrun czy znany nam już Hjalmgunnar, a nawet walkirie z wychodzącą na czele słodką Swanee. Jednak pomimo wysokiej stawki i donośnej przygody odczuwa się tylko niedosyt fabuły i zbytnie jej przyspieszenie w celu zamykania wszystkich wątków sagi, co odbija się na napięciu i akcji. Ucieczka bohatera z zamku olbrzymòw przypomina typowy deux ex machina, nagłe porzucenie Kriss i przyjęcie misji naprawy wyrządzonego ludom zła z różnych wiosek wikingów jako punkt wyjścia historii następnych tomów wydaje się banalnym uproszczeniem, które i tak nie będzie miało żadnego kluczowego znaczenia w dalszych zeszytach. Giganci to również stanowczy rozstrzał klimatyczny w stosunku do wcześniejszych zgodnych z realizmem historycznym losów Aarici i naukowej fantastyki zawartej w losach Jolana, ale tak już panowie Van Hamme / Rosinski mają w zwyczaju iż lubią wychodzić poza narzucony odgórnie szablon. 22–mu tomowi nie da się niestety zarzucić oryginalności, to tylko żerowanie na poprzednich komiksach, a wciśnięcie tam nachalnie księcia Galathorna z królestwa Brek Zarith jest tego najmocniejszym przykładem. To przyjemne czytadełko, które może sprawić przyjemność dla całej rodziny, a zachęci nawet świeżaków wchodzącym do tego uniwersum przez przypadek, lecz przede wszystkim kolejna historia racząca nas klimatem i klasycznym Thorgalem, lecz bez emocji i napięcia.
Szczegóły
Rok wydania
1999
Liczba stron
46 str.
Wydawnictwo
Egmont Polska
Język
polski
Format
papier
Cykl
Thorgal (tom 22)
Gatunek
komiksy
ISBN
9788323705086
Dodaj „Thorgal: Giganci" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do 200+ czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać — uporządkuj swoje lektury w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1–10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
Rejestracja zajmuje mniej niż 30 sekund. Bez karty, bez zobowiązań.
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka automatycznie trafi na Twoją półkę Przeczytane.
Twoja ocena
Chcesz podzielić się ze światem tym, co czytasz?
Wygeneruj estetyczną grafikę z tej książki w kilka kliknięć, idealną jako post albo stories. Pełna kontrola nad motywem, tytułem i krótką notką. Gotowe do wrzucenia na Instagrama.


