Taylor Swift. My, swifties
Patricia C. Agüero
Taylor Swift. My, swifties
Patricia C. Agüero
Fenomen Taylor Swift to zjawisko, które dawno wykroczyło poza ramy przemysłu muzycznego, stając się pełnoprawnym ruchem społecznym i kulturowym. Patricia C. Agüero w swojej książce Taylor Swift. My, swifties podejmuje się próby usystematyzowania tego świata, tworząc swoisty przewodnik po uniwersum artystki widzianym oczami jej najwierniejszych fanów. Moja ocena tej publikacji to solidne 7/10. Jest to pozycja obowiązkowa dla „świeżych” sympatyków piosenkarki, choć dla weteranów fandomu może okazać się nieco zbyt powierzchowna. Książka Agüero to barwna, bogato ilustrowana podróż przez wszystkie „ery” twórczości Taylor – od kowbojskich butów i kręconych włosów z debiutu, przez popową rewolucję albumu 1989, aż po alternatywne, folkowe brzmienia folklore i evermore. Autorka słusznie kładzie nacisk na detektywistyczną naturę fandomu. Opisuje, jak Swifties z zapartym tchem szukają tzw. Easter eggs – ukrytych wskazówek w teledyskach, postach w mediach społecznościowych czy książeczkach do płyt. To właśnie ta interaktywność i więź z artystką, która zdaje się pisać listy bezpośrednio do swoich słuchaczy, stanowi serce tej opowieści. Agüero nie ogranicza się tylko do muzyki. Analizuje Taylor jako ikonę biznesu, która odważyła się postawić gigantom branży, by odzyskać prawa do własnej twórczości (słynne Taylor’s Versions). Autorka z dużą empatią opisuje również etyczną stronę bycia fanem – wspólnotę opartą na wsparciu, wymianie bransoletek przyjaźni podczas trasy The Eras Tour i wzajemnym zrozumieniu. Książka jest napisana lekkim, entuzjastycznym językiem, który idealnie rezonuje z energią koncertów Swift. Mimo ogromnego uroku i pięknego wydania, Taylor Swift. My, swifties momentami sprawia wrażenie rozbudowanego fanzinu. Brakuje tu nieco bardziej krytycznego spojrzenia na mechanizmy masowej konsumpcji czy głębszej analizy muzycznej tekstów, które przecież są fundamentem sukcesu Taylor. Publikacja skupia się bardziej na „otoczce” i celebrowaniu bycia częścią grupy, co dla postronnego czytelnika może być chwilami przytłaczające. Podsumowując, to kolorowa i pełna pasji laurka wystawiona zarówno artystce, jak i jej fanom. Jeśli chcesz zrozumieć, dlaczego miliony ludzi na całym świecie płaczą przy All Too Well i dlaczego Taylor Swift jest obecnie najpotężniejszą kobietą w popkulturze, ta książka będzie świetnym punktem wyjścia. To celebracja siły dziewczyńskości, determinacji i muzyki, która potrafi stać się ścieżką dźwiękową do życia całego pokolenia.
Szczegóły
Rok wydania
2024
Liczba stron
128 str.
Wydawnictwo
Jaguar
Język
polski
Format
papier
Gatunek
komiksy
ISBN
9788382664379
Dodaj „Taylor Swift. My, swifties" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do 200+ czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać — uporządkuj swoje lektury w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1–10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
Rejestracja zajmuje mniej niż 30 sekund. Bez karty, bez zobowiązań.
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka automatycznie trafi na Twoją półkę Przeczytane.
Twoja ocena
Chcesz podzielić się ze światem tym, co czytasz?
Wygeneruj estetyczną grafikę z tej książki w kilka kliknięć, idealną jako post albo stories. Pełna kontrola nad motywem, tytułem i krótką notką. Gotowe do wrzucenia na Instagrama.


