Bookfolio

Na początku września tego roku odbyła się kolejna odsłona imprezy kulturalno-historycznej "Gwarki Tarnogórskie". Na niej właśnie swoją premierę miała antologia "Tarnowskie Góry fantastycznie". Jak się domyślacie jej motywem przewodnim są Tarnowskie Góry, ale takie niecodzienne, ukazane z zupełnie innej strony. Tej bardziej niezwykłej, tajemniczej, magicznej. Nie ma antologii idealnych (a przynajmniej ja na taką jeszcze nie trafiłam),w których wszystkie teksty byłyby na tym samym, wysokim poziomie. Zawsze trafiają się opowieści gorsze i lepsze. Mimo tego lubię sięgać po tego typu zbiory. Dają one niepowtarzalną okazję do spotkania z twórczością różnorodnych osobowości, stylów i wyobraźni. Pokazują w jak odmienny, nieraz zaskakujący sposób autorzy interpretują dany temat. Można zobaczyć, jak w krótszej formie czuje się nasz ulubiony pisarz, albo odkryć jakieś nowe dla nas nazwisko, którego opowiadanie zachęci nas do zapoznania się z jego innymi utworami. Także i tutaj znalazłam coś dla siebie. Historie, które mnie zadziwiły, poruszyły czy po prostu, przy których miło spędziłam czas. W "Tarnowskich Górach fantastycznie" mamy jedenaście opowiadań, krótszych i dłuższych. Bardzo interesującym urozmaiceniem jest umieszczenie czarno-białych zdjęć Tarnowskich Gór autorstwa Krzysztofa Millera. Dodają one niezwykłego klimatu, niekiedy są idealnym uzupełnieniem opowieści (jak np. w przypadku "Znikacza" Pawła Majki),a także pozwalają poznać nieco miasto. Zaletą wydania jest również czcionka, której wielkość pozwala na przyjemne czytanie, bez męczenia oczu. Wśród jedenastu autorów znalazła się tylko jedna kobieta - Aleksandra Janusz. "W poszukiwaniu zaginionego czasu" jest jednym z tekstów, który zostaje dłużej w pamięci. Napisany lekko, dynamicznie, pokazuje, że z czasem nie ma żartów. Przyjemnie czyta się również opowieść rozpoczynającą antologię, czyli wspomnianego wcześniej "Znikacza" Pawła Majki. Autor opowiada o Łukaszu, który potrafi wpływać na otaczające go budynki i ludzi. W znacznie cięższych klimatach jest opowiadanie Wojciecha Guni "Płyną", w którym rozpada się świat młodego chłopca. Jeśli zaś miałabym wskazać trzy najlepsze według mnie teksty, takie, które najbardziej do mnie przemówiły i zachwyciły, to byłyby to opowiadania (kolejność przypadkowa) Łukasza Orbitowskiego "Srebro głupców", Istvana Vizvary "Sklepik ze zwierzętami" oraz Radka Raka "Pełnia Światła". Łukasz Orbitowski snuje opowieść o tej codziennej, szarej rzeczywistości, która okazuje się jednak nie tak całkiem pozbawiona niezwykłości. "Srebro głupców" to bardzo sprawnie napisana historia pewnej rodziny, na której losy duży wpływ miały anioły i srebrne monety. Tekst wciąga oraz pokazuje, że autor jest uważnym obserwatorem ludzkiej natury. Mamy tu zawiść, zazdrość, głupotę, cwaniactwo, biedę, a jednocześnie wyczuwa się też ciepło i siłę, której źródłem są najbliżsi. Dzięki nim, nawet jeśli są braki, to i tak żyje się dobrze. "Pełnia Światła" opowiada o Grzegorzu, który pewnego ranka budzi się i odkrywa, iż przemienił się w kota. Radek Rak potrafi wspaniale operować słowami, tworząc z nich niezwykle plastyczne, malownicze obrazy. Jego opowieść była dla mnie niczym pięknie napisana baśń wypełniona melancholią, samotnością, a jednocześnie zmysłowością oraz szczyptą humoru. "Sklepik ze zwierzętami" to zajmująca opowieść o krwiożerczym chomiku. Jest to zdecydowanie najbardziej zwariowane opowiadanie w tym zbiorze. Istvan Vizvary udowadnia nie tylko, że ma niesamowitą wyobraźnię, ale też, że świetnie radzi sobie z językiem polskim, dzięki czemu ten tekst czyta się z prawdziwą przyjemnością. Co ciekawe, wraz z przewracaniem stron dochodzi się do wniosku, że to nie jest tylko jakaś fantastyczna historia dziwacznego zwierzaka, ale również opowiadanie z wątkiem romantycznym, w którym jest miejsce na zastanowienie się nad definicją miłości. Nigdy nie byłam w Tarnowskich Górach i nie wiem, czy kiedyś tam trafię. Wiem za to jedno. Teraz, po przeczytaniu tej antologii i obejrzeniu zawartych w niej zdjęć, to miasto już zawsze będzie mi się kojarzyło z atmosferą pewnej tajemniczości i nierealności. Zachęcam i Was do sięgnięcia po "Tarnowskie Góry fantastycznie". Pozwólcie autorom odciągnąć Was choć na chwilę od tej szarej codzienności. Dajcie się ponieść ich fantazji i wkroczcie do świata, w którym wszystko jest możliwe. http://wporywienatchnienia.blogspot.com/2019/10/tarnowskie-gory-fantastycznie-antologia.html

Szczegóły

Rok wydania

2019

Liczba stron

325 str.

Wydawnictwo

Almaz

Język

polski

Format

papier

Cykl

Tarnowskie Góry fantastycznie (tom 1)

Gatunek

fantasy, science fiction

ISBN

9788393733606

Inne książki tych autorów

Opinie czytelników

Oceń tę książkę

0/10
2026-08-14

Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.

Bezpłatne konto Bookfolio

Dodaj „Tarnowskie Góry Fantastycznie" do swojej półki

Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.

Przykład: post o przeczytanej książce
Przykład: kalendarz miesiąca

Trzy półki czytelnicze

Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.

Oceny i recenzje

Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.

Statystyki i wyzwania

Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.

Rekomendacje i grafiki

Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.