Bookfolio
Tajne akta S.

Tajne akta S.

Jürgen Roth

reportaż

Gdyby autorem tej książki był Polak zaraz dostałby łatkę „oszołoma” wierzącego w „spiskowe teorie”, może nawet „wyznawcę sekty smoleńskiej”. Ale "Tajne akta S." napisał Niemiec, do tego znany i uznany dziennikarz śledczy, który do tego, mówiąc najdelikatniej, nie jest entuzjastą Prawa i Sprawiedliwości. Roth spokojnie i beznamiętnie analizuje to, co się wydarzyło 10 kwietnia 2010 roku w Smoleńsku w kontekście działań rosyjskich – także swoistej „ofensywy” dyplomatyczno piarowskiej prowadzonej przez Rosję na gruncie niemieckim – w ciągu ostatnich kilkunastu lat. Nie jest to, według Autora, państwo, które należałoby obdarzać kredytem zaufania. Jürgen Roth jest więc sceptyczny wobec ustaleń komisji MAK, ale także polskiej komisji Millera i dziwi się, jako cudzoziemiec, dlaczego nikt w Polsce ze strony rządowej nie próbował rzetelnie odpowiedzieć na wątpliwości czy też hipotezy formułowane przez naukowców współpracujących z Zespołem Parlamentarnym, zastępując naukową polemikę stygmatyzowaniem i odmawianiem oponentom elementarnego szacunku. Autor w odróżnieniu od swoich polskich koleżanek i kolegów z tzw. „głównego nurtu” mediów nie podchodzi do sprawy Smoleńska w kategoriach „wiary” bądź „niewiary” w zamach; metodycznie z niemiecką dokładnością rozpatruje fakty, stawia pytania i analizuje odpowiedzi, jakich na nie udzielono. Uważa po prostu, że wokół śmierci prezydenta Polski jest wciąż wiele niejasności i sprawa powinna być sumiennie wyjaśniona. Roth nie pisze niczego nowego, przytaczane przez niego fragmenty raportu BND są zbyt niejasne i niepewne, by traktować je jako nową jakość w sprawie, nie stawia też kropki nad i wyrokując, czy miał miejsce zamach, czy splot błędów ludzkich, wskazuje jednak, że w świetle dotychczasowej wiedzy hipoteza o zamachu lepiej pasuje do zgromadzonych dowodów i ustalonych faktów, niż zawzięte trzymanie się wersji rosyjskiej zwłaszcza po inwazji na Ukrainę oraz zestrzeleniu malezyjskiego samolotu pasażerskiego. Zadaje też w „Epilogu” niepokojące pytanie: jak zareagowałby świat, gdyby katastrofa smoleńska wydarzyła się 4 lata później, albo w początkach 2015 roku? Odpowiada jednak na nie w poprzednim rozdziale przytaczając opinię, że w tej sprawie, tak jak i w przypadku zestrzelenia MH-17 świat znając prawdę milczałby ze strachu. Książkę z pewnością warto przeczytać: porządkuje dotychczasowy stan wiedzy, dla nas jest ciekawym spojrzeniem człowieka z zewnątrz nie uwikłanego w nasze wewnętrzne spory, nie uprzedzonego do nikogo i niczego, otwartego na argumentację.

Szczegóły

Rok wydania

2015

Liczba stron

340 str.

Wydawnictwo

Zysk i S-ka

Język

polski

Format

papier

Gatunek

reportaż

ISBN

9788377856918

Bezpłatne konto Bookfolio

Dodaj „Tajne akta S." do swojej półki

Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do 200+ czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.

Przykład: podsumowanie czytelnicze
Przykład: post o przeczytanej książce

Trzy półki czytelnicze

Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać — uporządkuj swoje lektury w sekundy.

Oceny i recenzje

Skala 1–10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.

Statystyki i wyzwania

Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.

Rekomendacje i grafiki

Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.

Rejestracja zajmuje mniej niż 30 sekund. Bez karty, bez zobowiązań.

Opinie czytelników

Oceń tę książkę

Oceniona książka automatycznie trafi na Twoją półkę Przeczytane.

Twoja ocena

2026-06-10
Dla bookstagrama

Chcesz podzielić się ze światem tym, co czytasz?

Wygeneruj estetyczną grafikę z tej książki w kilka kliknięć, idealną jako post albo stories. Pełna kontrola nad motywem, tytułem i krótką notką. Gotowe do wrzucenia na Instagrama.

Przykład grafiki stories
Przykład grafiki post