Sztuka wojny według Machiavellego
Niccolò Machiavelli
Sztuka wojny według Machiavellego
Niccolò Machiavelli
Jedna z niewielu pozycji, co do których nie mam większego zarzutu, ponieważ realizuje swój przedmiot od A do Z. Przedmiotem jest tytułowa Sztuka Wojny, czyli wszelkie działania związane z prowadzeniem działań zbrojnych, w różnych warunkach i na różnych etapach. Działania zbrojne to nie tylko sama walka, lecz także wszystko to, co ją poprzedza i następuje po niej – dotarcie na pole bitwy, rozbicie obozu, zwiad, wybranie czasu na atak, atak, poprowadzenie bitwy, sposoby komunikacji w czasie jej trwania i tak dalej, i tak dalej. Wszystko to zostało opisane w sposób, który jest mi bliski, ponieważ nie jest to suchy wykład, lecz kameralna rozmowa znajomych w jednym z włoskich ogrodów. Ot, spotykają się z wybitnym wojskowym i rozmawiają z nim o tym, o czym mógłby im powiedzieć. A on to robi, znakomicie. Książka miejscami nie jest porywająca, jednak uważam to za cechę charakterystyczną omawianego tematu. Mało kogo pasjonowałoby w jaki sposób zbudować plan obozu, jak go następnie postawić i umocnić. Całe szczęście, opowiadający zdaje sobie z tego sprawę, więc co jakiś czas znajdujemy w tekście ciekawą uwagę lub spostrzeżenie uzasadniające całą naszą mękę trwającą przez kilka ostatnich stron. Opowieść koncentruje się na analizie kwestii wojskowości w oparciu o największe i najwybitniejsze mocarstwo, jakie kiedykolwiek istniało – Cesarstwo Rzymskie. Z jednej strony, jest to w pełni uzasadnione i zrozumiałe, z drugiej, nie brakowało przecież w historii świata rozwiązań równie pomysłowych, nawet konkurencyjnych, o których warto byłoby wspomnieć. Cesarstwo Rzymskie wszak też ponosiło klęski, niejednokrotnie druzgocące, czemu powinno poświęcić moim zdaniem większą uwagę. Usprawiedliwiłem to sobie po prostu brakiem wiedzy, który jest zrozumiały ze względu na rozległość badanego obszaru, niemniej, wolałbym nie musieć niczego sobie usprawiedliwiać czytając pozycję, która dumnie tytułuje się Sztuką Wojny, a nie Sztuką Wojny w oparciu o działania Cesarstwa Rzymskiego. Po przeczytaniu człowiek jest zadowolony, ale odczuwa też pewien niedosyt, jakby był to zaledwie tom I lub wersja, z której na przestrzeni stuleci wywiało kilka rozdziałów. Szkoda, ale jedna z tych, które warto odczuć i zgłębić. Dobrze komponuje się z dziełem tego samego tytułu autorstwa Sun Tzu.
Szczegóły
Rok wydania
2012
Liczba stron
262 str.
Wydawnictwo
Onepress
Język
polski
Format
papier
Cykl
Onepress Classic
Gatunek
filozofia, etyka
ISBN
9788324637379
Dodaj „Sztuka wojny według Machiavellego" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do 200+ czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać — uporządkuj swoje lektury w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1–10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
Rejestracja zajmuje mniej niż 30 sekund. Bez karty, bez zobowiązań.
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka automatycznie trafi na Twoją półkę Przeczytane.
Twoja ocena
Chcesz podzielić się ze światem tym, co czytasz?
Wygeneruj estetyczną grafikę z tej książki w kilka kliknięć, idealną jako post albo stories. Pełna kontrola nad motywem, tytułem i krótką notką. Gotowe do wrzucenia na Instagrama.


