Szkice z filozofii głupoty
Czy warto pisać o głupocie? Jesteśmy przekonani, że tak. Jest bowiem wszechobecna i przenika wszystkie obszary ludzkiej aktywności. Rozważania na temat głupoty pozwalają nam także lepiej zrozumieć fenomen mądrości. Pomysł napisania niewielkiej książeczki o głupocie narodził się w październiku 2019 roku, zaraz po spotkaniu autorskim poświęconym naszej wspólnej książce Spór o rozumienie. Zabraliśmy się do pracy i szybko okazało się, że nie jest to przedsięwzięcie tak proste, jak sądziliśmy na początku. W końcu powstało tylko, a być może aż!, dwadzieścia szkiców z filozofii głupoty, których napisanie zajęło nam z górą rok. Uznaliśmy, że najlepiej istotę naszej współpracy wyraża umieszczone na okładce zdjęcie gwaszu Tadeusza Makowskiego Kapela, przedstawiające trzech, grających na różnych instrumentach, dość osobliwych, choć równocześnie raczej sympatycznych grajków. My natomiast, tak jak to w takich przypadkach zwykle bywa, nie jesteśmy pewni ani tego, co „zagraliśmy”, ani tym bardziej tego, czy ktoś zechce do takiej muzyki „zatańczyć”. Bartosz Brożek, Michał Heller, Jerzy Stelmach
Szczegóły
Rok wydania
2020
Liczba stron
144 str.
Wydawnictwo
Copernicus Center Press
Język
polski
Format
papier
Czas czytania
2 godz. 24 min.
Gatunek
filozofia, etyka
ISBN
9788378865353
Inne książki tych autorów
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Szkice z filozofii głupoty" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
