Szewczyk Dratewka
Historia zna jednego dzielnego szewca. To pułkownik Jan Kiliński. Niewykluczone, że jemu właśnie zawdzięczamy powiedzenie „szewska pasja”, bowiem z pasją wiódł powstańców do walki i siekł wroga szablą podczas insurekcji kościuszkowskiej. Ta sama (bo polska) historia zna też dwóch dzielnych szewczyków. Jeden pochodzi z Krakowa i jak wszystko, co krakowskie, jest legendarny. To szewczyk Skuba, który baranem zabił smoka – nielegalnego lokatora jamy pod Wawelem. Drugi pochodzi z podań ludowych i nazywa się Dratewka. Nie znamy jego rodowodu. Jest albo bezdomnym sierotą, albo ma przemocowych rodziców, bo mimo młodego wieku, samotnie przemierza rozmaite krainy. Pogodny i uczynny, żyje w zgodzie z naturą i wszędzie tam, gdzie zaniosą go nogi, czyni dobro. Nawiasem mówiąc, o ile o szewcach powiada się, że bez butów chodzą, o tyle nie można tego powiedzieć o szewczykach. Dratewka, choć ubogi, chodził w butach. Ino w niecałych („Podarte skórzniaki na nogach”). Tak więc wędrował szewczyk i niósł pomoc skrzywdzonym oraz potrzebującym. Mrówkom doprowadził do ładu zdemolowane przez niedźwiedzia mrowisko; pszczołom naprawił barć, bo chciwy niedźwiedź dobrał się do miodu; kaczki cyranki nakarmił do syta chlebem. Czy można się zatem dziwić, że gdy „zaszedł do takiej krainy, gdzie był zamek”, a w zamku znajdowała się uwięziona przez złą czarownicę panna – ruszył jej na pomoc? I to zasadniczo różni szewczyka Dratewkę od szewczyka Skuby, bowiem szewczyk Skuba wiedział, że za zabicie smoka dostanie nagrodę w postaci królewny i połowy królestwa, zaś szewczyk Dratewka ryzykował głową („ja ci, panku, urwę głowę i gotowe!”) bezinteresownie. I ostatecznie spotkało go PRAWIE to, czym groziła mu zła czarownica, gdyż jak tylko ujrzał pannę, od razu stracił dla niej głowę. I gotowe! Bajeczka krótka, napisana prozą. Jedynie zła czarownica posługuje się mową wiązaną. Co, bynajmniej, nie czyni z niej uduchowionej poetki! Uczy (ta bajka, znaczy),że warto być dobrym i warto bezinteresownie pomagać; że szczęście sprzyja lepszym, a nie lepiej urodzonym („Nie tacy jak ty tu próbowali. Rycerze przyjeżdżali i królewicze, i książęta”); że dług wdzięczności jest długiem honorowym i że ze złem należy walczyć zawsze, bo nie można go pokonać raz na zawsze. Co obrazuje zła czarownica, która pokonana przez Dratewkę, odleciała w siną dal jako wielki drapieżny ptak. Historia o szewczyku Dratewce posiada też cechy seksistowskie i powiela niepoprawne politycznie stereotypy. W imieniu kaczek zawsze wypowiada się (przemądrzały i pewny siebie) kaczor. Dratewka jest wolny, niezależny, samodzielnie dokonuje życiowych wyborów, podczas gdy jedynym zadaniem panny z wieży jest - ładnie wyglądać i podobać się zalotnikom. Co podtrzymuje wyobrażenia o kobietach jako grupie podporządkowanej, a o mężczyznach jako grupie dominującej. W tej sytuacji należy się spodziewać, że nowa ministra edukacji z hukiem wyrzuci „Szewczyka Dratewkę” z listy lektur.
Szczegóły
Rok wydania
2016
Liczba stron
32 str.
Wydawnictwo
Nasza Księgarnia
Język
polski
Format
papier
Gatunek
literatura dziecięca
ISBN
9788310129864
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Szewczyk Dratewka" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
