Szeryf Babilonu
Toma Kinga sympatykom komiksów bliżej przedstawiać nie trzeba. Współpracował z DC Comics przy „Batmanie” i „Mister Miracle”, a z Marvel Comics nad „Vision”. Wszystkie te propozycje są od paru lat dostępne na polskim rynku i doczekały się miana kultowych. Tom King oprócz tego, że jest wziętym autorem, ma za sobą doświadczenie wojskowe. Stacjonował w Iraku, gdzie udał się po zamachach na World Trade Center. Ukończył także studia historyczne i filozoficzne na Columbia University. Jest człowiekiem wszechstronnym, posiadającym dużą wiedzę i lubiącym mówić o rzeczach, o których inni boją się nawet pomyśleć. „Szeryf Babilonu” jest owocem wojskowych przeżyć autora. Początkowo pomyślany był jako seria kryminalna w stylu klasycznych tytułów Vertigo takich jak „Kaznodzieja” czy „Skalp”. Ostatecznie wydawnictwo skompilowało materiał do dwóch tomów. Pierwszy numer ukazał się w grudniu 2015 roku i spotkał się z uznaniem krytyków. Recenzenci podkreślali jego „głęboko osobistą” fabułę oraz „intrygujące” i „urzekające” osobowości bohaterów. Rzecz osadzona została w parnym i zakurzonym Iraku. To tam były amerykański policjant, Chris Henry, pełni służbę szkoleniową. Ma za zadanie kształcić przyszłych irackich stróżów porządku na model zachodni. Wszystko układa się doskonale, aż do feralnego dnia, gdy jeden z rekrutów ginie w niewyjaśnionych okolicznościach. Poczucie misji nakazuje Henry’emu zwrócić się o pomoc w wyjaśnieniu sprawy Alego Al Fahara do wpływowej działaczki społecznej Sofii. To kobieta nie tylko urodziwa, ale także silna i potrafiąca odnaleźć się w muzułmańskim świecie. Spędziła wiele lat w USA, gdzie uciekła po zamachach na jej rodzinę. Sofia splata życiorysy amerykańskiego trenera z policjantem pełniącym służbę dla Saddama – Nasirem. Ten brodaty mężczyzna będzie wytrychem, który posunie akcję na kolejne poziomy wtajemniczenia. W pewnym momencie pojawią się terroryści, służby specjalne, fanatycy religijni i wiele innych społeczności, tak charakterystycznych dla Iraku na początku XXI wieku. „Szeryf Babilonu” pomyślany został jako kryminał, który ma obrazować brutalne realia życia na Bliskim Wschodzie. King rozpisuje tu kilka wyjątkowo sugestywnych scen. W jednej z nich do stołówki pełnej policjantów wchodzi zakryta młoda dziewczyna wyposażona prawdopodobnie w pas szahida. Nikt nie bada co niesie w dłoni, jakie są jej motywacje. Kilka kul z broni snajperów załatwia sprawę. W innym miejscu Chris stojący na ulicy jest zaczepiany przez młodego Irakijczyka. Ten chce mu sprzedać prasę pornograficzną. Amerykański były policjant nie ma jednak pewności, co młody człowiek wyjmie zza siebie, na wszelki wypadek wymierza więc w niego lufę pistoletu. To właśnie takie małe kadry budują w komiksie atmosferę permanentnego napięcia i strachu. Atutem albumu jest niewątpliwie jego klimat – wiarygodny, bo oparty na własnych doświadczeniach. Za ilustracje, podobnie jak w „Mister Miracle” i „Batmanie” odpowiadał Mitch Gerads. Charakterystyką jego prac jest wprowadzanie człowieczeństwa i realizmu do tego, co pozornie wydaje się nieludzkie. Jego plansze wypełnione są brudem, kurzem i krwią. Nie boi się malować przed odbiorcami przerażających kadrów podcinania gardła czy dziury ziejącej w głowie. Jego kreska jest wyraźna, a kolorystyka celowo dobrana tak, aby jeszcze bardziej wzmacniać przekaz słów. Ciekawym zabiegiem było na przykład skupienie się na zielonych barwach w sytuacji, gdy bohaterowie znajdowali się w tak zwanej zielonej strefie, czyli przestrzeni międzynarodowej położonej w centrum Bagdadu. A to tylko jeden z wielu zabiegów formalnych stosowanych przez Geradsa. „Szeryf Babilonu” to na pewno ciekawa pozycja, która jednak nie ustrzegła się pewnych uproszczeń. Jedną z nich jest charakterystyka głównego bohatera – idealisty ocierającego się wręcz o fanatyzm na tle humanizmu i sprawiedliwości. Takich postaci w literaturze i kinie było już bardzo wiele i za każdym razem wyglądają sztucznie – pozbawione wątpliwości, wypełnione poczuciem obowiązku i miłością do drugiego człowieka. Innym problemem jaki mam z tym albumem jest sama fabuła. Nieźle zakręcona, odsłaniająca wiele nieoczywistych stron życia w Iraku, ale jednocześnie trochę zbyt widowiskowa. Wolę jednak mniejsze dramaty skupione na psychologizacji postaci. Zdaję sobie jednak sprawę, że w tym aspekcie będę wyjątkiem, a wplecenie konwencji kryminału do żołnierskiego świata, jest dla wielu czytelników pożądane. Dla nich ten komiks będzie prawdziwym objawieniem. Recenzja ukazała się pod adresem http://melancholiacodziennosci.blogspot.com/2021/07/recenzja-szeryf-babilonu-tom-king.html
Szczegóły
Rok wydania
2021
Liczba stron
304 str.
Wydawnictwo
Egmont Polska
Język
polski
Format
papier
Gatunek
komiksy
ISBN
9788328160736
Inne książki tych autorów
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Szeryf Babilonu" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
