Szarlatan
Korozja tożsamości religijno-społecznej Żydów wyrzuconych ze Starego Kontynentu przez prądy pęczniejącego nacjonalizmu – to właśnie, moim zdaniem, jest tematem „Szarlatana”. Naród Księgi nie umie się zamerykanizować, a skażony zachodnimi ideami nie potrafi też czerpać z własnych ortodoksyjnych tradycji. Żyją ci Żydzi i sami nie wiedzą po co, chciałoby się rzec – a przecież oni, jak nikt inny, powinni być biegli w tych sprawach. Szarlatanem w tej powieści jest każdy bez wyjątku – każdy karmi się złudzeniami. Szarlatanem jest Żyd jako bohater zbiorowy, szarlatanem może być sam Jahwe, bo przecież – jak słusznie zauważa Herman Fiszeslon – co to za „jeden jedyny”, skoro „jeden z wielu”? Kim są Marduk i Asmodeusz? Czemu judaizm uparcie udaje monoteizm? I wreszcie: czy szarlatańskie mogą być nawet stronice Tory? Powieść jest zapisem degradacji tożsamościowej, a co za tym idzie – również pojawienia się relatywizmu w etyce i podejściu do życia. Żydzi przestają być Żydami – a najgorsze w tym wszystkim jest to, że przestają być nimi jedynie dla siebie, bo dla Hitlera w tej kwestii nie zmieniło się nic. Nie mają więc już nawet siebie nawzajem – czego dowodem są losy przyjaźni między głównymi bohaterami męskimi. Mają za to wspólnych wrogów, którym ich dylematy są obojętne i którzy z lubością poczęstują ich kulką za odstępstwo od aryjskiej urody. Powieść jest również kompilacją refleksji o zamykającym się świecie, o świecie, w którym każdy chce poznać pochodzenie rozmówcy, nim usiądzie z nim przy wspólnym stole. W tej materii oglądamy akurat rewers monety, bo akcja dzieje się w Stanach Zjednoczonych, ale awers (Europa) nie jest przez to ani trochę mniej przerażający. Z zapartym tchem śledzimy koleje losu tych kilku wyrzutków wyznania mojżeszowego, a Singer zadbał o to, by czytelnik nadmiernie nie ziewał. Narrator przejmuje stany emocjonalne postaci aktualnie „granej” na scenie, co sprawia, że przesiąkamy jej dramatami. Tych bohaterów i ich wątków jest co najmniej kilka – śledzimy każdą z opozycyjnych stron sporu, konfrontujemy się: umysł vs. umysł, analizujemy tę polifonię, ale w naszej głowie nie rodzi się żadne rozwiązanie. Trudno tu o jakąkolwiek konkluzję czy synergię – bo czyż każdy w tej książce trochę się nie myli, ale jednocześnie nie ma też trochę racji? Polecam przekonać się samemu, tym bardziej, że oprócz depozytu intelektualnego jest tu tyle pasji, emocji i niesprawiedliwości.
Szczegóły
Rok wydania
2024
Liczba stron
352 str.
Wydawnictwo
Fame Art
Język
polski
Format
papier
Gatunek
literatura piękna
ISBN
9788396918031
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Szarlatan" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
