Szalone miasto
Jacek Kusiński
Szalone miasto
Jacek Kusiński
Wyjątkowy zestaw wycinków z łódzkich gazet sprzed stulecia, skompilowany według adresów. Społeczności: polska, żydowska, niemiecka, rosyjska znajdują sobie swoje nisze, specjalności, rewiry, miejsca dominacji. Ale żyją jak w klinczu, uścisku zależności – spleceni. Rozpychają się łokciami, tłuką się po łbie, ale tylko dlatego, że ktoś komuś wszedł w szkodę, a nie ze względu na narodowość. Omijają się, współżyją, rywalizują. Europejski Nowy Jork! Reportaże ze zbrodni i śledztw policyjnych, zuchwałe kradzieże, wydarzenia teatralne - co chwila wzmianki o znanych postaciach: Sarah Bernardt na recitalu, Eligiusz Niewiadomski (przyszły zabójca prezydenta) daje w Łodzi wykłady, Hrabia Scipio del Campo, Alfons Poirée (obydwaj lotnicy- legendy) latają na swych maszynach ponad miastem. A złodzieje kradną i sprzedają paserom: „ Karol Gasman i Leon Antczak, znani dobrze policyi złodzieje, okradli sklep przy ulicy Widzewskiej pod nr 146 [dziś – Kilińskiego]. Skradziony towar obaj poszli sprzedać do pasera Matela Herszmana. Lecz ten, nie mając pieniędzy, zajął się nastręczeniem innego kupca, którego zaraz przyprowadził do swojego mieszkania. Po krótkim targu nastąpiła zgoda, przybyły dał złodziejom 60 rb., a pozostałe 20 rb. zobowiązał się dopłacić, gdy towar weźmie na furmankę. Po upływie pół godziny kupiec przybył, wręczył złodziejom 20 rubli; a gdy towar zabierał, Antczak spytał gdzie kupiec mieszka, a gdy posłyszeli adres, obaj złodzieje poczęli się śmiać z Najmana. Po chwili przyczyna śmiechu wyjaśniła się, gdyż towar został skradziony temuż Najmanowi, oczem on nie wiedział, gdyż nie był jeszcze w sklepie. Paser, przekonawszy się, że kupił własny towar, nie dopominał się o zwrot pieniędzy, lecz prosił, aby tylko nie wydali go złodzieje, że od nich kupuje kradzione przedmioty. Za inne sprawy ci sami złodzieje osadzeni zostali w więzieniu, gdzie przy badaniu opowiedzieli powyższe. "("Rozwój” 30 maja 1906). Tymczasem w kołach naukowych: "Zaginęła waliska przewiązana sznurkiem z książkami naukowemi, jadąc z Pabianic do Łodzi. Łaskawy znalazca rzeczy odnieść na ul. Mikołajewską No.9, Mencel." („Rozwój” 19 stycznia 1900 roku). Wielką zaletą „Szalonego miasta” jest przywracanie pamięci o miejscach niezwykle charakterystycznych, a już całkowicie zapomnianych - dawnych hotelach, teatrach, salach balowych. Między innymi o takich, które zupełnie zniknęły z powierzchni miasta, zmiecione przez historię, jak sen jaki złoty. A przecież stanowiły żywe byty, trwały latami i ludzkie się w nich kotłowały sprawy. Łódź w nich się tworzyła. Ta książka daje wspaniałe świadectwo historii miasta, a przy tym wiele rozrywki.
Szczegóły
Rok wydania
2019
Liczba stron
384 str.
Wydawnictwo
Wydawnictwo Jacek Kusiński
Język
polski
Format
papier
Gatunek
historia
ISBN
9788394656676
Inne książki autora
Opinie czytelników
Oceń tę książkę
Oceniona książka trafi na półkę Przeczytane.
Dodaj „Szalone miasto" do swojej półki
Załóż darmowe konto i miej swoje lektury, oceny oraz postępy w jednym miejscu. Dołącz do grona zadowolonych czytelników, którzy już wiedzą, co przeczytali i co chcą przeczytać.


Trzy półki czytelnicze
Przeczytane, Teraz czytam i Chcę przeczytać. Uporządkuj swoje książki w sekundy.
Oceny i recenzje
Skala 1-10, prywatne notatki, ulubione cytaty. Wracaj do swoich opinii kiedy chcesz.
Statystyki i wyzwania
Ustal roczny cel czytelniczy i obserwuj jak rośnie liczba przeczytanych stron.
Rekomendacje i grafiki
Odkrywaj kolejne tytuły i generuj estetyczne podsumowania roku w książkach.
